środa, 26 lipca 2017

Tęczowa Róża - porażka

Pomimo wielu szczerych chęci Lugana 25 ct w Tęczowej Róży mnie pokonała. Na samą myśl, że dalej mam się na niej męczyć odechciało mi się wyszywać :( Dlatego po głębszym zastanowieniu porzucam Tęczową Różę na Luganie 25 ct na tym etapie:


Za to z nowym entuzjazmem zabieram się powoli za wyszywanie Tęczowej Róży na Aidzie 18 ct dwoma nitkami. Zdecydowanie lepiej mi się wyszywa i jak tylko skończę tajniaka wiele krzyżyków przybędzie.

1 komentarz:

  1. Ja akurat lubię wyszywać na takich drobnych materiałach ;) Dobrze, że jeszcze nie wyszyłaś za dużo zanim się rozmyśliłaś.Powodzenia teraz na pewno pójdzie szybciej :)

    OdpowiedzUsuń