Już jest lipiec, a ja jeszcze nie wykopałam się ze wszystkich zaległości maja! Dlatego robię zbiorczy post z zabawy VIP miesiąca, gdzie w maju wyszywałam Wiosenny domek na plastikowej kanwie, a w czerwcu skończyłam Gęś od Ani Wójcickiej.
VIP maja, czyli Wiosenny domek wyszywałam w ramach zabawy z grupy "Nitką malowane" i miałam plan stawiać 100 xxx codziennie. Plan sypnął mi się już w pierwszej połowie maja, bo byłam w rozjazdach i nie udało się usiąść z igłą nawet na chwilę. Nadrobiłam zaległości i chwilę potem musiałam odłożyć całkiem haft, bo spieszyłam się z haftem na 5 Lat Samplerowni i z pracami do wymianek. Wszystkie zaległości nadrobiłam dopiero w ostatnich dniach maja i tylko dzięki wyszywaniu w pociągu udało mi się skończyć pracę w zakładanym terminie :)
W czerwcu wiedziałam, że będę mieć mało czasu na krzyżyki, bo nawarstwiło mi się trochę prac, które chciałam wyszyć do różnych zabaw. Dlatego na VIP czerwca wzięłam Gęś od Ani Wójcickiej, w której zostało tylko 1 000 xxx do wyszycia. Ciężko szło wyszywanie codziennie więc w drugim tygodniu czerwca się zmobilizowałam i skończyłam cały haft.


Mnóstwo krzyżyków do postawienia, pracy do włożenia i czasu, ale wynik rewelacyjny. Piękności powstały. Sama nie wiem co mi się bardziej podoba, ale chyba domek, bo mi przypomina brdę, w której z mężem spędziliśmy sporo czasu na urlopach na początku naszej znajomości.
OdpowiedzUsuńJeszcze raz gratuluję ukończenie dwóch wspaniałych prac. Uściski
Wg mnie za dużo bierzesz na siebie, ale to tylko moje zdanie .Jak dla mnie zdecydowanie domek bo je lubię wyszywać. Gratuluję ukończenia obu prac. Ciekawa jestem co z nimi potem robisz bo ja już w tym wieku że haftowanie do szuflady sobie już odpuszczam.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Dzięki Vip miesiąca możemy nadrobić trochę zaległości. Piękne prace. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń