Koniec.
Zabawa była świetna, wzór uroczy, a zasady zabawy były bardzo przyjazne dla nie zawsze wyrabiających się z czasem.
Bardzo dziękuję Iskierka za zorganizowanie zabawy i pozwolenie na dołączenie do niej z moim mniejszym wzorem niż u innych uczestników. Z wielką przyjemnością wyszywałam wszystkie motywy z zabawy. Jeżeli będzie podobna zabawa organizowana to ja z chęcią wezmę w niej udział.
Jak wszystkie wzory SoDa, tak i ten bardzo przyjemnie i szybko się wyszywał. Kolory są tak intensywne i radosne, że samą przyjemnością było zabieranie się za haft. Obecnie szukam kolejnego wzoru SoDa do wyszywania bo są bardzo słodkie.
Zapraszam do oglądania :)
Obserwatorzy
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SAL Cookie Time. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SAL Cookie Time. Pokaż wszystkie posty
piątek, 3 sierpnia 2018
czwartek, 5 lipca 2018
SAL Cookie Time 8/9
To już przedostatni motyw z SAL'u Cookie Time i praca przedstawia się coraz piękniej. Mam nadzieję, że wyszycie drugiej pracy zmobilizuje mnie do oprawienia obu obrazów i powieszeniu w kuchni, gdyż są prześliczne :)
sobota, 9 czerwca 2018
SAL Cookie Time 7/9
I znowu minął kolejny miesiąc, podczas którego miałam przyjemność wyszywania wzoru SoDa. Nie mogę się nadziwić jak przyjemne i łatwe są to wzory. Tradycyjnie już kontury są najprzyjemniejszym momentem, podczas którego te niepozorne krzyżyki przybierają cudowną postać. Jak skończy się zabawa będę szukać kolejnego wzoru SoDa do wyszycia, gdyż jestem nimi zachwycona :)
wtorek, 8 maja 2018
SAL Cookie Time 6/9
Z lekką zadyszką, ale pędzę pokazać kolejny element haftu. Tym razem nie wyrobiłam się w terminie, gdyż z okazji majówki było tyle wyjazdów na świeże powietrze, że czasu na haft nie było. Dopiero wczoraj postawiłam ostatnią kreseczkę.
Praca nabiera kształtów i może po jej skończeniu zmobilizuję się do oprawienia obu haftów. Przyjemnie przy sobie wyglądają.
Praca nabiera kształtów i może po jej skończeniu zmobilizuję się do oprawienia obu haftów. Przyjemnie przy sobie wyglądają.
środa, 4 kwietnia 2018
Cookie Time 5/9
Ostatnio jakoś mam mniej czasu na pisanie bloga. Chociaż krzyżyki są stawiane prawie codziennie, to ich ilość jest tak mała, że nie mam czym się chwalić :( A jak już kilka postawię to brakuje czasu, aby zrobić zdjęcie postępu prac.
Kolejny motyw do SAL'u Cookie Time powstał już dość dawno, ale nie miałam czasu na obrobienie zdjęć i wrzucenie ich na bloga. W następnym miesiącu planuję się poprawić.
Tym razem wyszyć trzeba było ubijaczkę, wałek i dwie urocze foremki. Hafcik powstawał błyskawicznie, bo w dwa wieczory wszystko było gotowe. kolory są w sam raz idealne na wiosnę, która powoli zawitała i do mnie :)
~~~ P.S. Obecnie mam w planach wyszyć jakiś haft na wystawę DMC "Inspirujemy kolorem". Inne hafty na razie pójdą bardzo w odstawkę nim prace nad tajemniczym projektem nie będą mocno zaawansowane. Do tego czasu planuję wyszywać tylko rzeczy na 3 zabawy, w których biorę udział. Można się więc spodziewać, że notek na blogu będzie bardzo mało ;)
Kolejny motyw do SAL'u Cookie Time powstał już dość dawno, ale nie miałam czasu na obrobienie zdjęć i wrzucenie ich na bloga. W następnym miesiącu planuję się poprawić.
Tym razem wyszyć trzeba było ubijaczkę, wałek i dwie urocze foremki. Hafcik powstawał błyskawicznie, bo w dwa wieczory wszystko było gotowe. kolory są w sam raz idealne na wiosnę, która powoli zawitała i do mnie :)
niedziela, 4 marca 2018
Cookie Time 4/9
Haft powstawał w ostatniej chwili, gdyż ciągle odkładałam jego zrobienie na później. Po kilku pierwszych krzyżykach prawie dwa tygodnie przeleżał w szufladzie. Nie wiem czemu ten element tak na mnie działał, bo kolory ma obłędne! Haft kończyłam w piątek i sobotę i szybciutko wysyłałam do Iskierki zdjęcie, aby wrzuciła je u siebie na blogu.
Nadal w haftach SoDy jestem pod wrażeniem jak kontury dodają urokowi tym haftom. Bez konturów jest to zbieranina krzyżyków, które niewiele prezentują, a kilka konturów wydobywa magię z haftu.
Nadal w haftach SoDy jestem pod wrażeniem jak kontury dodają urokowi tym haftom. Bez konturów jest to zbieranina krzyżyków, które niewiele prezentują, a kilka konturów wydobywa magię z haftu.
wtorek, 6 lutego 2018
Cookie Time 3/9
I nastąpił moment, kiedy można pochwalić się postępami z kolejnego etapu zabawy. Mój motyw został wyszyty już dwa tygodnie temu, ale postanowiłam go pokazać dopiero teraz, bo czasu na napisanie notki mi zabrakło ;)
Motyw ten wyszywało mi się bardzo przyjemnie, z resztą jak wszystkie inne hafty z tej serii. Obecnie mam w planach kolejne wzory SoDa do wyszycia, ale czasu troszkę mało ;)
Do zabawy (link po lewej stronie) można przystąpić w każdej chwili. Ja wyszywam mniejszą wersję obrazka niż pozostałe dziewczyny.
Motyw ten wyszywało mi się bardzo przyjemnie, z resztą jak wszystkie inne hafty z tej serii. Obecnie mam w planach kolejne wzory SoDa do wyszycia, ale czasu troszkę mało ;)
Do zabawy (link po lewej stronie) można przystąpić w każdej chwili. Ja wyszywam mniejszą wersję obrazka niż pozostałe dziewczyny.
niedziela, 10 grudnia 2017
SAL Cookie Time - 1/9 i 2/9
Ponieważ przegapiłam termin zapisu na zabawę to dołączyłam do niej troszkę później. Z publikacją pierwszego motywu nie miałam szans się wyrobić, ale bardzo szybko pierwszy element nadrobiłam.
Z drugim motywem szło mi o wiele gorzej, gdyż po drodze byłam chora i za nic nie mogłam się skupić na hafcie. Na tak niewielkim elemencie musiałam chyba ze 3 razy pruć wiele krzyżyków. Na szczęście udało mi się kolejny element wzoru wyszyć i nawet załapałam dziś ładne światło do zdjęć :)
Tradycyjnie jestem zachwycona wzorami SoDa! Wyszywanie tych wzorów to czysta przyjemność. Gdy jest się skupionym to każdy element można by w jeden dzień wyszyć. Mi imbryczek zajął troszkę więcej, bo ponad tydzień, ale efekt po dodaniu konturów jest przecudowny :)
Z drugim motywem szło mi o wiele gorzej, gdyż po drodze byłam chora i za nic nie mogłam się skupić na hafcie. Na tak niewielkim elemencie musiałam chyba ze 3 razy pruć wiele krzyżyków. Na szczęście udało mi się kolejny element wzoru wyszyć i nawet załapałam dziś ładne światło do zdjęć :)
Tradycyjnie jestem zachwycona wzorami SoDa! Wyszywanie tych wzorów to czysta przyjemność. Gdy jest się skupionym to każdy element można by w jeden dzień wyszyć. Mi imbryczek zajął troszkę więcej, bo ponad tydzień, ale efekt po dodaniu konturów jest przecudowny :)
czwartek, 9 listopada 2017
SAL Cookie Time
Po zapisaniu się na zabawę u Hanulka nie sądziłam, że jeszcze jakiś SAL zawładnie moim sercem. Przeglądając blogi trafiłam jednak na SAL Cookie Time, który jest jakby kontynuacją SAL'u w Haftach Agaty, czyli Tea Time.
Ponieważ wzorki SoDa uwielbiam, a fajnie byłoby mieć drugi obrazek do kompletu, to czym prędzej zgłosiłam się do Iskierki i zapytałam się o możliwość wzięcia udziału w zabawie. Ponieważ zabawa się zaczęła 10 października, a ja dość późno się o niej dowiedziałam, to obejrzałam sobie co wyszyły już inne uczestniczki zabawy. Dzięki temu dowiedziałam się, że w SAL'u Cookie Time wyszywany jest oryginalny rozmiar obrazka, a w Haftach Agaty wyszywaliśmy mniejszą wersję samplera z tej serii. Wobec powyższego zapytałam się organizatorki, czy mogę brać udział w zabawie, ale wyszywając mniejszą wersję samplera czyli Mini Cookie Time.
Otrzymałam odpowiedź twierdzącą :)
Już zaczęłam przygotowywać sobie mulinę i materiał potrzebny do wyszycia samplera i już dziś zapraszam wszystkich do podziwiania postępów.
Jednocześnie przypominam, że do zabawy można przystąpić cały czas i wyszywać normalną wersję Cookie Time.
Ponieważ wzorki SoDa uwielbiam, a fajnie byłoby mieć drugi obrazek do kompletu, to czym prędzej zgłosiłam się do Iskierki i zapytałam się o możliwość wzięcia udziału w zabawie. Ponieważ zabawa się zaczęła 10 października, a ja dość późno się o niej dowiedziałam, to obejrzałam sobie co wyszyły już inne uczestniczki zabawy. Dzięki temu dowiedziałam się, że w SAL'u Cookie Time wyszywany jest oryginalny rozmiar obrazka, a w Haftach Agaty wyszywaliśmy mniejszą wersję samplera z tej serii. Wobec powyższego zapytałam się organizatorki, czy mogę brać udział w zabawie, ale wyszywając mniejszą wersję samplera czyli Mini Cookie Time.
Otrzymałam odpowiedź twierdzącą :)
Już zaczęłam przygotowywać sobie mulinę i materiał potrzebny do wyszycia samplera i już dziś zapraszam wszystkich do podziwiania postępów.
Jednocześnie przypominam, że do zabawy można przystąpić cały czas i wyszywać normalną wersję Cookie Time.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
































