Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ukończone. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ukończone. Pokaż wszystkie posty

środa, 16 września 2026

VIP 10 - Sailling Dreams

 Na początku sierpnia udało mi się skończyć kolejnego VIPa w ramach zabawy VIP 10, czyli Sailling Dreams od Barbara Ana Desings. Haft był wylosowany w zabawie dwa razy w czerwcu, za to w lipcu zabrałam go na urlop i był to mój jedyny VIP wtedy. Po powrocie z urlopu po tygodniu przerwy znowu został wylosowany i wreszcie cieszy oko :)

Haft wyszyty jest na farbowanym materiale Nevada od Biotextil, a użyte muliny to 1/6 DMC podane w schemacie. Praca była bardzo przyjemna i cieszę się, że udało się ją skończyć :)



poniedziałek, 13 lipca 2026

5 Lat Samplerowni

 Z okazji 5 rocznicy powstania grupy Samplerownia na Facebooku postał cudny sampler od Stitching Jo. Na początku nie planowałam go szybko skończyć i wpisałam go nawet na listę VIP 10, ale jak ogłoszono, że będzie losowanie nagród to przyspieszyłam ruchy :)

Praca nie jest wielka, bo ma raptem 7 981 xxx, w tym mnóstwo ściegów specjalnych, ale musiałam na nią znaleźć czas, co przy moich licznych zabawach jest czasem utrudnione. Na szczęście udało mi się skończyć pracę w terminie tj. do 20 maja i jestem zadowolona z doboru kolorów :) Bordowa mulina na kremowym Newcastle wyszła cudownie :)

 


piątek, 10 kwietnia 2026

Every Day - Haft z intencją, VIP marca

Od stycznia wyszywam wzór Emmy Congdon - Every Day na konkurs organizowany w Samplerowni - Haft z intencją. Myślałam, że wzór na niewiele ponad 8 tys. xxx pójdzie mi szybko, ale po dobrym starcie w styczniu, w lutym był tylko ruszony do zabawy VIP 10. Dlatego w marcu postanowiłam zrobić z tego haftu VIP marca i dzięki temu mobilizowałam się do codziennej pracy nad tym haftem. Praca ta jest już 3 finiszem, który udało się zrobić w ramach tej zabawy.

Cieszę się też, że sama dobierałam nici do haftu i mimo kilku pruć udało mi się uzyskać bardzo ładny efekt. Dwie palety koloru fioletowego (DMC - 550, 552, 553, 554 i 340, 3746, 333) oraz fuksja bardzo ładnie się skomponowały. Dobrze, że nie dodawałam trzeciej palety fioletowego (DMC 208-211), bo to by było zdecydowanie za dużo i pstrokato. 

 VIP marca zaczynałam, gdy miałam tylko pierwszy napis:



A tak praca wygląda po całym miesiącu zabawy:

Użyte materiały to Newcastle 40 ct w kolorze białym i mulina DMC 1/6.

wtorek, 24 lutego 2026

VIP 10 - Bird Herd

 Tym haftem już się chwaliłam, że jest skończony, ale teraz chciałam pokazać lepsze zdjęcia :)

Haft przyśpieszył, gdy został wylosowany jako VIP nr 8 w drugiej połowie grudnia (jeżeli się nie mylę był to 17 tydzień zabawy). Zaczynałam mając niecałe 3 ptaszki:

 

A skończyłam po 2 000 xxx mając 4 ptaszki i początek ramki:

Myślałam, że właśnie w tym 17 tygodniu zabawy uda mi się skończyć całość, ale postanowiłam przerzucić się na No Time Like The Present, bo tam miałam zdecydowanie więcej krzyżyków do wyszycia. Do haftu wróciłam jednak na sam koniec grudnia i skończyłam go w starym roku. Jeszcze ostatnie krzyżyki stawiałam w Sylwestra :) 


Niestety w styczniu była bardzo brzydka pogoda i nie mogłam zrobić porządnych zdjęć dlatego pracę pokazuję z takim opóźnieniem.

czwartek, 12 lutego 2026

VIP styczniowy

 Zarzekałam się w poprzednim roku, że ograniczę udział w zabawach, ale nie udało mi się wytrzymać w tym postanowieniu. Ponownie przystąpiłam do zabawy VIP miesiąca i nie żałuję, bo dzięki niej w styczniu skończyłam dwa hafty :)

 Pierwszym skończonym haftem są Bratki z Sabatu Hafciarskiego. 1 stycznia doszyłam kawałki materiału wokół haftu, aby dało się materiał przyczepić do większego tamborka i spokojnie wyszywać muliną Kreinik oraz wszywać koraliki. Plan był taki, że będę stawiać po 100 xxx dziennie i dzięki temu na koniec miesiąca będę miała skończony haft. Zdarzyły się jednak dni, że nie miałam zbyt wiele czasu na haft i jak już wzięłam Bratki na warsztat to stawiałam więcej niż planowane 100 xxx. Dodatkowo przy ściegach specjalnych były błędy we wzorze i ściegi się źle zliczały (np. 1 gwiazdka była naniesiona na wzór 6 razy, co zliczało jako 96 xxx), dlatego po odkryciu tych błędów postanowiłam skończyć haft szybciej.

Z ukończonego haftu planuję zrobić poduszeczkę lub zawieszkę, ale na razie nie mam czasu nawet na porządne zrobienie zdjęć.


Drugim haftem, który wzięłam do zabawy VIP miesiąca była Zima, którą wyszywam w zabawie 4 Pory Roku na jednej z grup na Facebooku. Na początku miał to być VIP lutowy, ale gdy skończyłam Bratki to uznałam, że nie ma co zwlekać i biorę się za Zimę szybciej.


Skończona praca nie ma french knotów, bo nie lubię ich robić na plastiku. Tylko w drzwiach przyszyłam czarne koraliki zamiast french knotów, bo tam były niezbędne :)


wtorek, 3 lutego 2026

Wyzwanie Roczne - Modern Folk Embroidery "No Time Like The Present" (45-52) i VIP 10

Ostatnio była długa przerwa w pokazywaniu Wyzwania Rocznego, bo w połowie listopada utknęłam w 47 tygodniu i dopiero w święta nadrobiłam wszystkie zaległości. Na ten moment nie planuję brać udziału w kolejnym Wyzwaniu Rocznym, bo nie chcę zaczynać kolejnej pracy, która odciągnie mnie od tych już zaczętych. Może rok przerwy sprawi, że znowu zatęsknię za tą zabawą :) 

P.S. Jednak biorę udział w zabawie Rok z jednym haftem, bo tam mogę zgłosić pracę rozpoczętą ;) 

A teraz wracam do tegorocznego wyzwania :)

Tydzień 45 skończyłam na wyszywaniu ornamentu / bramy wokół jelenia i zaczęłam wiewiórkę z lewej strony.

W tygodniu 46 prawie skończyłam wiewiórkę z lewej strony.

W 47 tygodniu, który robiłam prawie miesiąc, skończyłam wiewiórkę oraz zabrałam się za elementy wokół niej i pod nią.

Od 48 tygodnia, a właściwie 48 części, już nie pilnowałam się z liczbą xxx przypisaną na dany tydzień tylko usiadłam i leciałam ciągiem dzień po dniu. Dużą zasługą był tu Maraton Hafciarski organizowany na grupie Stitch a Long - zabawy hafciarskie, bo postawiłam aż 1 906 xxx! 

Natomiast w ostatnim dniu wyszywania było losowanie VIP 10 i ponieważ został wylosowany nr 4 (RR Jardin Prive), który ja już skończyłam, to postanowiłam pod nr 4 wstawić ten haft i od razu w dniu losowania wyszyłam ostatnie 800 xxx zaliczając dwie zabawy w jednej pracy.


Łącznie haft ma 35 603 xxx, wyszywany był 4 mulinami DMC - 3799, 340, 3746, 333 na naturalnym Newcastle 40 ct.

czwartek, 22 stycznia 2026

Candy Cane Cottage

W marcu zaczęłam wyszywać Candy Cane Cottage od Pinker n Punkin w ramach zabawy Koło Fortuny na Samplerowni. Postawiłam 304 xxx (troszkę więcej niż liczba xxx wymaganych w zabawie) i odłożyłam haft na bok.

W okolicach kwietnia znowu zasiadłam do haftu, bo całość ma niewiele ponad 2 000 xxx i chciałam go szybko skończyć. Oczywiście z tego planu niewiele wyszło i po 600 xxx zajęłam się innymi projektami. Nawet nie udało mi się zrobić zdjęcia!

W grudniu postanowiłam rozprawić się z jak największą liczbą rozgrzebanych haftów i zmobilizowałam się do skończenia wszystkich krzyżyków. Tak się obecnie prezentuje haft przed wykańczaniem :)

środa, 14 stycznia 2026

Jardin Prive "Au Fil Des Nichoirs" - RR (11 i 12) - VIP 10

 W grudniu w końcu zasiadłam do 11 części haftu RR, który wyszywam z Hafciarkami Wariatkami. Zmobilizowałam się i na początku grudnia w 3 dni wyszyłam część 11, która była z pięknym drzewem i sową. Z tego co się zorientowałam to tę część wyszywałam na jasnozielonym Murano 32 ct, który bardzo ładnie podkreślał kolory nitek. 

 


Natomiast w drugiej połowie grudnia, w związku z wylosowaniem nr 4 w zabawie VIP 10, ponownie usiadłam do haftu RR. Tym razem wyszywałam na lnie Belfast 32 ct w kolorze jak się nie mylę - naturalnym. Ta część miała zdecydowanie mniej krzyżyków niż poprzednia i z całym haftem uporałam się w 2 dni :) Jest to obecnie drugi haft, który udało się skończyć w związku z tą zabawą :)


 

środa, 18 września 2024

Tęczowa Róża (100%)

Po 7 długich latach skończyłam Tęczową Różę! Sama jestem w szoku jak ten haft na niewiele ponad 36 tys xxx zajął mi tyle czasu. Po drodze było kilka wzlotów i upadków, m.in. restart na innym materiale oraz kilkukrotne porzucenie haftu na wiele miesięcy. 

Data od której liczę start haftu to 26.07.2017 r. i ten POST, w którym podjęłam decyzję o zmianie Lugany 25 ct na Aidę 18 ct firmy DMC. Z jednej strony to była dobra decyzja (szybko dobiłam do 50% pracy), ale z drugiej strony im więcej było xxx wyszytych tym trudniej było mi wyszywać (za gęsty materiał jak na 2 nitki). Dlatego po przekroczeniu 50% pracy haft ten zaczął coraz rzadziej pojawiać się na tamborku i w końcu został zgłoszony do zabawy "UFOK'owy Rok". Haft ten przewijał się przez 3 edycje zabawy, ale w jednej edycji przez 12 miesięcy nie pojawił się ani razu poza postem zgłoszeniowym i podsumowaniem, bo przez cały rok nie postawiłam w nim ani jednego xxx.

Data ukończenia haftu to 18.08.2024 r. Teraz pozostało mi wymyślenie jak chcę wykończyć ten haft - w formie torby czy poduszki :)


Zdjęcia pracy, gdy zostały już pojedyncze kolory do wyszycia:





wtorek, 7 maja 2024

Wróżka Wierzby Płaczącej (100%)

 Po ponad 6 latach ukończyłam jedną z moich prac, która zdecydowanie za długo leżała w szufladzie. Haft po raz pierwszy prezentowałam w styczniu 2018 roku (TUTAJ) i po roku porzuciłam, bo nie miałam do niego xsd. Po przeleżeniu kilku lat w szufladzie, w 2022 roku, wyciągnęłam ponownie ten haft przy okazji zabawy UFOK'owy Rok i przez 2 lata sumiennie przy nim pracowałam. W poprzednim roku nie udało się tego haftu skończyć, ale gdy na luty pozostało mi tylko 3 600 xxx to nie było możliwości, abym go nie skończyła. I tak w lutym postawiłam ostatnie xxx, ale praca musiała dłuższą chwilę poczekać nim ją porządnie uprałam i wyprasowałam.


 Procesy powstawania haftu były systematycznie pokazywane na blogu (etykieta Wróżka Wierzby Płaczącej) więc nie będę ich tu wrzucać. Tak prezentuje się skończona praca:




poniedziałek, 15 stycznia 2024

Wyzwanie roczne (51-52) - 100%

Dziś pokazuję ostatnie 2 fragmenty Halloween Quaker, który to haft wyszywałam w ramach Wyzwania Rocznego organizowanego na grupie "Haft wzory xsd ...".

W 51 tygodniu zabawy wyszywałam ostatni element quaker'a - 3 szkielety. Skończyłam wyszywać trumnę miodową nicią i zaczęłam wyszywać ramkę oraz pierwszy szkielet ciemnym szarym.

 W 52 tygodniu zostały mi do wyszycia 2 szkielety i pozostała część ramki. Praca poszła szybko, bo to był tylko jeden kolor. W między czasie podjęłam też decyzję o wypruciu i ponownym wyszyciu rozety koło świecznika, która obecnie w ogóle jest niewidoczna, ale jeszcze się za to nie zabrałam.

Haft jest wyprany, wyprasowany i schowany do torby projektowej :) Jak tylko zmienię kolor rozety zrobię porządną sesję fotograficzną :)


piątek, 27 stycznia 2023

Tyranozaur (100%)

Pierwszy wielki finish tego roku za mną :) Po niespełna pół roku, bo od lipca 2022 do stycznia 2023 praca została ukończona. Haft był niewielki, bo około 15 000 xxx, ale mocno wymagający. Bardzo duża pikseloza, blendy, krzyżyki i półkrzyżyki mocno dały mi się we znaki. Musiałam także sporo tła spruć, gdy przy 3 kolorze zorientowałam się, że tło powinno być zrobione krzyżykiem 1 nitką.

Praca obecnie czeka na drugą z tej serii i planuję obie razem przesłać do oprawy.

A to zdjęcia w świetle dnia:







piątek, 30 grudnia 2022

Podsumowanie 2022

Dziś ostatni dzień roku i czas na roczne podsumowanie, które nie tylko polubiłam sama robić, ale także zaczęłam uwielbiać oglądać u innych.

Ten ostatni dzień w roku zwykle jest pełen nostalgii i wspomnień. Szykuję zdjęcia do bloga i sama się dziwię jak wiele udało mi się w ciągu roku zrobić. W tym roku przygotowywałam się dłużej do podsumowania, bo chciałam zrobić zestawienie podając konkretne wartości xxx.

W planach na 2022 rok przy części haftów wpisałam planowaną ilość xxx, a przy części tylko planowany % pracy. Nie miałam czasu usiąść, aby wszystko podliczyć więc uznałam, że moje plany są realne do wykonania oraz będzie w nich miejsce na dodatkowe prace. W grudniu usiadłam do kalkulatora, bo byłam ciekawa ile zaplanowałam sobie xxx na 2022 rok. Dzięki wyliczeniom okazało się, że zaplanowanych haftów miałam na ponad 220 000 xxx. Ponieważ w roku poprzednim wyszyłam około 150 000 xxx to liczba zaplanowanych xxx okazała się nagle bardzo duża. 

Oprócz haftów zaplanowanych wiedziałam, że pojawią się hafty niezaplanowane, nie wiedziałam tylko jaka będzie ich skala. Na kilkudziesięciu dodatkowych kartkach i zawieszkach znalazło się prawie 60 000 xxx. Dzięki tej wiedzy łatwiej mi zrozumieć, dlaczego nie zrealizowałam połowy planu na 2022 rok.

Hafty ukończone

W 2022 roku udało mi się ukończyć dwa UFOK-i (zabawa blogowa) tj. Piracki Statek oraz Kubusia Puchatka, dwa hafty z pieskami i kawą oraz Podróż Królików, która została wysłana na konkurs Inspirujemy Kolorem.

W mijającym roku wzięłam także aktywny udział w zabawach na Samplerowni (grupa na Facebooku). Udział w konkursach organizowanych przez Olę zachęcił mnie do wykańczania małych haftów w formie zawieszek, poduszeczek i Pin Upów. Obecnie z wielkim entuzjazmem zaopatruję się w różnej maści wstążki, tasiemki z pomponami itp., bo takie zawieszki czy poduszeczki bardzo ładnie się prezentują. Zabrałam się także za hafty większe, które wcześniej były przeze mnie odkładane na później. Ukończone hafty to: Winter Wonderland, The Joy of Winter, Midnight Manor, Kapelusz Czarownicy, Choinka oraz dwie zawieszki i 2 poduszeczki.

W ciągu roku powstały także 3 kartki, które nie były zgłaszane do żadnych zabaw.


Zabawy blogowe

W 2022 roku ograniczyłam się do kilku zabaw blogowych, które polegały na zrobieniu co miesiąc jakiejś ozdoby z wykorzystaniem xxx (u mnie kartki). Część prac była wspólna dla dwóch zabaw, gdy kolorystyka na to pozwalała, dlatego na kolażach mogą pojawić się te same prace.

1. Choinka 2022

2. Kolorowy Rok

3. Pascha 2021-2022 i Pascha 2022-2023 (kartki, które powstały w 2023 roku)

 

Prace, z mniejszym postępem niż oczekiwałam

Nie będę się tu rozpisywać, gdyż wszystkie niżej wymienione prace powracają jako plan na 2023 rok. Ograniczę się do wskazania ile miałam w planach osiągnąć, a ile zrealizowałam. Łącznie postawiłam troszkę ponad 160 000 xxx (dokładnej liczby teraz nie podam, bo jeszcze dziś i jutro będę pracować przy Wróżce Wierzby Płaczącej i Wenecji).

1. God Shed His Grace - plan był, aby zacząć haft i dojść do 20%, a rok skończyłam z wynikiem 9,70%.

2. Dark Goddess - plan był, aby zacząć haft i dojść do 10%, a ostatecznie haft ma zrobione 4%.

3. Boho Seaside - plan był, aby zacząć haft i dojść do 10%, a jest jakieś mierne 0,03% (łącznie 1 000 xxx).

4. Tardis - plan był, aby zacząć haft i dojść do 50%, a jest 0%.

5. Tyranozaur - plan był, aby zacząć haft i dojść do 100%, a obecnie jest 80%.

6. Triceraptor - plan był, aby zacząć haft i dojść do 100%, ale niestety nie udało się go zrealizować.

7. Master Yoda - plan był, aby dojść do 30%, a ostatecznie haft ukończony jest na poziomie 22,1%.

8. Tęczowa Róża - plan był, aby dojść do 80%, ale haft nie został nawet ruszony. Nadal jest na poziomie 65%.

9. Hogward - plan był, aby dojść do 50%, ale skończyło się na 21,9%.

10. Wenecja (Venice) - plan był, aby dojść do 20% i liczyłam, że z końcem roku się uda, ale obecnie jest prawie 17%.

środa, 1 czerwca 2022

UFOKowy rok (5) i Piracki Statek (100%)

Trochę czasu minęło od pierwszego posta z Pirackim Statkiem do ostatniego krzyżyka. Pierwszy post z krzyżykami pojawił się we wrześniu 2018 roku, czyli prawie 4 lata temu! 

Wiele było przygód z tym haftem, który miał niespełna łącznie 29 000 krzyżyków. Haft zaczynałam wyszywać z kartek i przez błąd w drukowaniu obcięłam sobie kilka rzędów wzoru, przez co źle wymierzyłam materiał. Kolory w hafcie dobierałam samodzielnie i niektóre krzyżyki musiałam wypruwać i ponownie dobierać kolor. Wzór wyszywany był na kremowej Aida 16 ct, dwoma nitkami Ariadny lub DMC. W efekcie haft wyszedł super, gdyż całą magię kryły kontury (w sumie właśnie na to liczyłam i nie wiem czemu tak długo zwlekałam z tym wzorem).

W maju postawiłam 1 337 krzyżyki i uwinęłam się w dwa dni :) Haft wyszywany był w sumie od 04.09.2018 r. do 02.05.2022 r.

 





 

Podsumowanie maja

W maju miałam dwa dni bez haftu oraz kilka dni, gdy stawiałam tylko 100 krzyżyków. Byłam pewna, że taka niemoc wiosenna mocno odbije się na liczbie xxx, ale cały miesiąc w sumie dał 13 829,5 xxx. Dużą zasługą tutaj był maraton hafciarski, podczas którego spędziłam nad haftem 12 godzin.Także praca nad Dark Goddess, który powstaje w półkrzyżykach okazał się pomocny przy podwyższaniu wyniku. Poza Dark Goddess nie zabierałam się za żaden większy haft, bo ostatnio stwierdziłam, że lepiej w miesiącu przysiąść do jednego większego wzoru i w wolnych chwilach wyszywać coś mniejszego, gdzie procenty szybko przybywają.


Plan na maj był następujący:

1) Piracki Statek (skończyć) - udało się, jest 100%.

2) Kolorowy Rok (wyszyć jeden motyw) - udało się, powstały 2 motywy, drugi będzie do Choinki w czerwcu.

3) Piesek z kawą kolorowy (skończyć) - udało się, jest 100%.

4) Hogwart (dojść do 20%) - udało się jest 20%.

5) The joy of winter (skończyć) - nie udało się, jest 26%.

6) Tyranozaur (dojść do 20%) - nie udało się, nawet nie zaczęłam.

7) Zacząć coś nieplanowanego - na zachcianki nie było czasu.

8) Dark Goddess (dojść do 2%) - prawie, prawie, bo jest 1,89%.

 

Plan na czerwiec:

1) Kolorowy Rok (wyszyć jeden motyw).

2) The joy of winter (skończyć).

3) Tyranozaur (dojść do 20%).

4) Dark Goddess (dojść do 4%).

5) Venice (dojść do 10%). 

6) Zacząć jakiś primitive.

sobota, 7 maja 2022

Sampler "Choinka" (100%)

Na początku kwietnia skończyłam sampler Choinka do zabawy na Samplerowni (grupa na Facebooku). Haft powstawał na moim ulubionym ostatnio materiale - Newcastle 40 ct, nicią cieniowaną Sulky.

Obecnie intensywnie myślę jak wykończyć cały haft, czy postawić na tradycyjną oprawę, czy haft umieścić na deseczce lub wieszaku od Coricamo. 

Haft jest w odcieniu zimnej zieleni, jednak żadne zdjęcie nie potrafi oddać tego koloru. 

Wnioski po wyszywaniu Sulky mam następujące - na Newcastle 40 ct jest dla mnie za gęsto. Z jednej strony jest piękne krycie materiału, ale dla mnie xxx są ciasne i zbite. Myślę jednak nad zakupem czarnego koloru Sulky, który może być idealny do samplerów na halloween, w których głęboki czarny kolor jest bardzo ważny.