Obserwatorzy

piątek, 24 maja 2024

1 rok w 12 częściach (5)

W maju szybko zabrałam się za kolejny miesiąc i już w połowie miesiąca zrobiłam sesję zdjęciową kolejnej uroczej pracy. W tym miesiącu postaciami głównymi były dwa kotki, których kolor dobierałam kilka razy nim wybrałam ostateczne zestawienie. W efekcie mały kotek dostał kontury, aby nie zlewał się z materiałem, a duży kotek dostał wąsy (na żywo te wąsy nie wybijają się tak na pierwszy plan jak na zdjęciu). Zmieniłam także kolor ptaszka na gałęzi, bo gdzieś w internecie znalazłam odszyw, gdzie białego ptaszka zmieniono na niebieski i było to bardzo ładne. Dlatego także u siebie zmieniłam proponowane nici na niebieskie i uważam, że haft prezentuje się dzięki temu lepiej. Użyte muliny to DMC, Ariadna i Anchor.



środa, 22 maja 2024

God Shed His Grace

W tym roku już dwa razy brałam udział w 30 days challenge na grupie The Cross Stitch Studio, ale ani razu nie pokazałam ile przybyło xxx. Łącznie od stycznia przybyło 13 000 xxx i przewinęłam materiał na ramie.

Tak wyglądała praca jak pokazywałam ją na koniec roku:

Tak wyglądała na koniec stycznia:

Tak wyglądała na koniec marca:


Po udziale w każdej zabawie otrzymałam kupon zniżkowy na 5$ na kolejne zakupy. W styczniu zakupiłam wzór Colored Dahlia, a w marcu kupiłam Flowers and Flyers (CROP 1). Oba wzory zachwyciły mnie swoimi kolorami i zastanawiam się kiedy mogłyby wskoczyć na ramę. Ponieważ w tych wzorach nie ma blendów tylko same pojedyncze kolory i do tego duża pikseloza to najlepszym wyborem byłaby ponownie Aida 20 ct ze spieralną kratką. Muszę się porządnie zastanowić czy zaczynać kolejną dużą pracę, czy najpierw skończę pozostałe rozgrzebane, bo zaczyna mnie już to męczyć, że niektóre prace leżą kolejny rok prawie nieruszone. Na razie jednak odkładam haft z powrotem do szafy i wyciągnę go ponownie na jesieni.

środa, 15 maja 2024

Tęczowa Róża (85,4%)

Ostatnio o Tęczowej Róży tylko piszę i nic nie pokazuję, a przecież już 2 kolory skończyłam i zostały tylko 4. Praca na początku roku trafiła na ramę i myślałam, że to przyśpieszy pracę, ale niestety tak się nie stało. Prawdopodobnie mam za duże pole haftu i dlatego niewygodnie mi się haftuje. Maksymalnie po 200 xxx na raz robię, gdy mam kolor na górze pracy, jak kolor do wyszycia był na środku lub niżej to na raz i 300 xxx bez problemu postawiłam.

Tak wyglądał haft ostatnio:

A tak wygląda teraz, gdy przybyło sporo czerwieni w górze i środku pracy:


sobota, 11 maja 2024

Konkurs Wielkanocny - Wielkanocne Jajko

Dziś przychodzę z drugą pracą do Zabawy Wielkanocnej na Samplerowni. Rok temu w ramach zabawy na Samplerowni zrobiłam pomarańczowe jajko (TUTAJ), a 4 lata temu z tej samej serii zrobiłam jajko zielone (TUTAJ). W tym roku wybrałam kolejne jajko z serii i wyszyłam je na tkaninie Nevada od Biotextil niebieską muliną DMC 995, która pasowała do niebieskiej tasiemki służącej wykończeniu pracy.

Połowę haftu chciałam już wyszyć w marcu, ale ciągle inne rzeczy odciągały mnie od niego. Ostatecznie w marcu postawiłam niecałe 400 xxx, a na początku kwietnia musiałam połowę spruć, bo pomyliłam się w jednym miejscu i nie miałam pomysłu jak to naprawić. Potem praca szła całkiem sprawnie, bo jak nie trzeba zmieniać nici, ani nie patrzeć jak się układa cieniowanie (rozważałam nić cieniowaną) to krzyżyki idą błyskawicznie.

Wykończenie pracy jest podobne do poprzednich jajek, tj. praca została naciągnięta na tekturkę z watoliną, z tyłu nakleiłam niebieski filc i wokół przyszyłam niebieską tasiemkę falę. Tutaj zrobiłam z tasiemki zawieszkę, bo podoba mi się ten sposób wykańczania pracy. 


A tutaj wszystkie 3 prace razem :)


wtorek, 7 maja 2024

Wróżka Wierzby Płaczącej (100%)

 Po ponad 6 latach ukończyłam jedną z moich prac, która zdecydowanie za długo leżała w szufladzie. Haft po raz pierwszy prezentowałam w styczniu 2018 roku (TUTAJ) i po roku porzuciłam, bo nie miałam do niego xsd. Po przeleżeniu kilku lat w szufladzie, w 2022 roku, wyciągnęłam ponownie ten haft przy okazji zabawy UFOK'owy Rok i przez 2 lata sumiennie przy nim pracowałam. W poprzednim roku nie udało się tego haftu skończyć, ale gdy na luty pozostało mi tylko 3 600 xxx to nie było możliwości, abym go nie skończyła. I tak w lutym postawiłam ostatnie xxx, ale praca musiała dłuższą chwilę poczekać nim ją porządnie uprałam i wyprasowałam.


 Procesy powstawania haftu były systematycznie pokazywane na blogu (etykieta Wróżka Wierzby Płaczącej) więc nie będę ich tu wrzucać. Tak prezentuje się skończona praca:




niedziela, 5 maja 2024

Choinka 2024 (5) - maj

 Maj już się na dobre rozpoczął, ale chwilę mi zajęło nim zabrałam się za wykończenie moich dwóch kartek i przygotowanie posta. Ponieważ w tym miesiącu linkowało mniej osób niż ostatnio to przejrzałam także blogi i instagramy osób, które nie zalinkowały. Mam nadzieję, że udało mi się znaleźć wszystkich zapominalskich :)

Moje prace są w kolorze fioletowym według wzorów Igiełki MB (wzór 1, wzór 2).  Oba wzory powstawały bardzo szybko, gdybym przysiadła to nawet w jeden dzień jeden wzór. Wykończyłam oba hafty w fioletowe papiery i białe tekturki pod złoty napis.

 


 

Przed nami piękna galeria uczestników zabawy :)

1. Cornelka


 2. Haft i Patchwork


3. Iwanna59


4. Biblioteka Rękodzieła


5. Splocik


6. Ela Kochan


7. Anna Biegańska


8. Robótki Marzeny


9. Czarna Dama


10. Margo i Nitka


11. Mariola


12. Marzena Nowotna


13. Elunia


14. Ania Agnieszka


15. Joasia and Art


16. Magdusiaa


17. Krzyżykowe Szaleństwo


18. Craftmagia


19. Kraina Kasi


20. Niezabudka84


21. Nitki Kobitki


22. Wanda

23. AdHd Ewki


24. Monika ML


25. Ewelaa KH


26. Kolorowe Nitki Karo


27. Olika


28. Magiczny Świat Krzyżyków




 

You are invited to the Inlinkz link party!

Click here to enter

czwartek, 2 maja 2024

Podsumowanie miesiąca - kwiecień

Kwiecień przeleciał mi zdecydowanie za szybko, bo miałam mały wyjazd rodzinny i przez 4 dni nie miałam aż tyle czasu na haft ile bym chciała. Na wyjazd zabrałam tylko materiały na hafty do Choinki z myślą, że uda się wyszyć dwa motywy. Poza tym w kwietniu ledwo się wyrobiłam z pracami do zabaw i nie zaczęłam nawet wyszywać domku od Crocette a gogo (tylko skompletowałam muliny).


Priorytetem w kwietniu były dla mnie prace do zabawy na Samplerowni - poduszeczka Happy Easter i Wielkanocne Jajko. Z haftami wyrobiłam się dosyć szybko i od razu brałam się za wykańczanie, aby nie zostawiać tego na ostatnią chwilę. Poduszeczkę już pokazałam, bo zrobiłam ją w połowie miesiąca, a jajko wykańczałam w ostatnim tygodniu przed końcem zabawy i odpowiedni post pojawi się na początku maja.

Dodatkowo przez cały miesiąc miałam wyciągniętą Tęczową Różę, aby bardziej zachęcała mnie do stawiania xxx, ale miałam za dużo małych prac do zrobienia. Do Tęczowej Róży siadałam zwykle na 100-200 xxx i dlatego przyrosty są tak mizerne - 700 xxx. Nie wyrobiłam się także z jednym tygodniem z wyzwania rocznego i na początku maja muszę nadrobić zaległości. Łącznie w kwietniu postawiła 13 337,5 xxx.

 Plan na kwiecień był następujący:

1) Choinka (2 motywy) - wyszyty 1 motyw

2) Wielkanoc (2 motywy) - zrealizowane

3) Primitive jajko (skończyć i wykończyć) - zrealizowane

4) Primitive owca (skończyć i wykończyć) - zrealizowane

5) Wyzwanie roczne (2 716 xxx) - wyszyte 2 037 xxx

6) Tęczowa Róża (1 000 xxx) - postawione 700 xxx

7) 1 rok w 12 częściach (1 motyw) - zrealizowane

8) Spring (1 000 xxx) - niezrealizowane

9) Barbara Ana Designs (wyszyć 2 części Portuguese Dreams) - nie zrealizowane, wyszyte tylko 600 xxx

 

 Plan na maj:

1) Choinka (3 motywy)

2) Od Wielkanocy do Wielkanocy (2 motywy)

3) Konkurs z pszczółkami (2 hafty skończyć i wykończyć)

4) 1 rok w 12 częściach (1 motyw)

5) Spring (wyszyć całość)

6) Wyzwanie roczne (3 395 xxx)

7) Barbara Ana Designs (wyszyć 30%)

8) Tęczowa Róża (2 300 xxx)

piątek, 26 kwietnia 2024

1 rok w 12 częściach (4)

W kwietniu długo nie mogłam zabrać się za kolejną część Joyful World, bo priorytetem były hafty na Samplerownię. Na szczęście szybko się z nimi uporałam i mogłam usiąść do tego słodkiego haftu, który był zdecydowanie najmniej wymagającym haftem z dotychczasowych części. Już pierwszego dnia pracy wyszyłam 1/3 krzyżyków.

Haft powstał na materiale Nevada od Biotextil, muliną DMC, Anchor i Ariadną 1/6. Kolory dobierałam samodzielnie, tylko kolor ramki zachowałam taki jak sugerowany we wzorze. 

Podczas wyszywania fioletowych kwiatków z lewej strony zastanawiałam się, czy nie użyć ciemniejszego fioletu. We wzorze była zaproponowana nić DMC 3042, ale wydała mi się strasznie ciemna w stosunku do kwiatków po prawej stronie. Postanowiłam więc użyć fioletu z Anchora, który był bardzo delikatny i bardziej pasował do jasnych kolorów królika i kwiatów po prawej stronie.

Haft skończyłam na ostatnią chwilę przed wyjazdem i zdjęcie robiłam prosto po zdjęciu z tamborka. Po powrocie wrzucę tutaj ładniejsze zdjęcie, gdzie wszystko będzie o wiele lepiej widać.


wtorek, 23 kwietnia 2024

Konkurs Wielkanocny - "Easter is coming"

Na Samplerownii cały czas coś się dzieje i co dwa miesiące zgłaszam się do udziału w kolejnej zabawie. Tym razem biorę udział w zabawie Wielkanocnej, do której zgłoszę dwie prace - pierwszą prezentuję dzisiaj. 

Trochę naszukałam się odpowiedniego wzoru, bo żaden mi się nie podobał. W końcu trafiłam na darmowy wzór małej owieczki, który mogłam dowolnie zinterpretować (TUTAJ). Na tym blogu widziałam jeszcze kilka ciekawych darmowych wzorów po które sięgnę w kolejnych zabawach, bo są to wzory szybkie do wykonania.

Haft powstał na materiale Nevada od Biotextil, wyszywany 1 nitką muliny DMC i Ariadna. Kolory dobierałam samodzielnie i celowałam w wiosenne jasne odcienie.

Przy wykańczaniu poduszeczki miałam w głowie kilka pomysłów. Pierwszym i najprostszym pomysłem było zszycie obu materiałów i wypchanie poduszeczki. Drugim trochę trudniejszym było dodanie drugiego materiału na przód poduszeczki i zszycie materiałów. Trzecim pomysłem, który chodził mi po głowie było dodanie materiału i tasiemki fali na przód poduszeczki, ale nie miałam w swoich zasobach ładnego koloru tasiemki. 

Zdecydowałam się na opcję drugą - na tył poduszeczki użyłam materiału w zielone kwiatki, a na przód białego materiału z zielonymi listkami. Po wypchaniu i zszyciu poduszeczki przewiązałam jej bok cienkim zielonym sznurkiem, który przytwierdziłam do poduszeczki w kilku miejscach.