Obserwatorzy

czwartek, 12 listopada 2020

HAED Mini Bathtime (57,14%)

Ostatnio małe hafty tak mnie absorbują, że na duże prace nie mam czasu. HAED przeleżał w szufladzie ponad dwa miesiące, aż zabrałam się za niego przy okazji kolejnego "Maratonu na luzie". Bardzo ciekawie jest słuchać i rozmawiać z innymi hafciarkami o ich technice, pomysłach czy planach. Dzięki takim rozmowom można usłyszeć o rzeczach, o których nawet się nie miało pojęcia, że są przydatne.

Podczas październikowego maratonu przez 12 godzin postawiłam 1 236 krzyżyki. Skupiłam się na samym dole pracy, mniej więcej od 270 do 325 (krawędź). Na wzorze jest to obszar, gdzie się dużo dzieje, jest to dół wanny oraz świeczki. Podczas maratonu wyszywałam to co popadnie, ale po maratonie ustawiłam sobie obszar w Cross Stitch Saga od 280 do 325 i zaczęłam wyszywać kolorami od najmniejszej liczby krzyżyków do największej. Sposób ten usłyszałam na maratonie, gdzie na początku nie za bardzo mnie przekonał, bo sama wyszywałam kolorami od największej liczby krzyżyków do najmniejszej. Pod koniec maratonu przekonałam się jednak, że warto spróbować nowy sposób, gdyż zaczynam i kończę nitkę na prawej stronie haftu. Aby tak zaczynać i kończyć nitki muszę gdzieś w pobliżu mieć czystą kratkę na zakończenie nitki, a zostawiając pojedyncze krzyżyki na sam koniec nie miałabym miejsca na ich kończenie na prawej stronie.

Wyszywając po maratonie tym drugim sposobem, robiłam dziennie ledwo po 100 krzyżyków, ale za to na koniec będę mieć do wyszycia nie 10 krzyżyków, a 400 krzyżyków w zaznaczonym obszarze. Na razie jednak robię przerwę, bo rozpoczynanie i kończenie nitek na prawej stronie jest już męczące.

Stan na koniec października 42 530 krzyżyków, pozostało 31 895 krzyżyków.

Tak było w sierpniu:

A tak wygląda na koniec października:



środa, 11 listopada 2020

Imieniny Miesiąca II - listopad / Imieniny miesiąca - zapisy do 3 edycji

Tematem listopadowym zabawy była kartka z bajki.


Na kartce można było umieścić postać z bajki, fantastyczne zwierzęta jak jednorożce i smoki, czy księżniczki. Mój wybór padł na Minionka w świątecznym stroju :) Haft wyszyłam na Aidzie 20 ct z naniesionymi liniami, które znowu dość ciężko schodziły. Ostatecznie haft potraktowałam wrzątkiem, dzięki czemu linie całkiem znikły, ale tak samo znikła sztywność kanwy. 


Obecnie Hania organizuje kolejną edycję zabawy, do której ja już się zapisałam :) Wszystkich gorąco zachęcam do udziału w zabawie.



środa, 4 listopada 2020

Choinka 2020 (11)

Boże Narodzenie zbliża się wielkimi krokami, dlatego przyśpieszam z produkcją kartek w ramach zabawy. Ostatnie dwie kartki powstały z ślicznej serii, gdzie używa się tylko dwóch kolorów. Pozwala to na wiele ciekawych kompozycji kolorystycznych. Użyłam już odcieni czerwonego, zielonego, a teraz wybrałam odcienie fioletu. Zdecydowanie ten haft jest moim ulubionym z serii i coś mi się wydaje, że kolejny wykonam taki sam, tylko w innym kolorze.



sobota, 31 października 2020

UFOK-owy Rok (10)

 Październik okazał się dla mnie dość łaskawy i udało mi się w tym miesiącu zdążyć z większością zabaw :) Posiedziałam także chwilę nad UFOK-ami i przekonałam się, że w ich przypadku lepiej się sprawdza tamborek niż rama (kończę nitkę przeciągając pod wcześniej wyszytymi krzyżykami i bez odwracania ramy jeszcze mi to nie wychodzi).

W Pirackim Statku zabrałam się za postać przy grillu, sam grill i okolice (głównie kończyłam tło) pod pokładem po lewej stronie. W sumie zrobione jest 63,80%, czyli 18 406 krzyżyki.

Tak było ostatnio:

A tak jest teraz:

 

W Różowym Irysie zostało już tak niewiele krzyżyków, ale zawsze coś mnie odciąga od pracy przy nim. W październiku zmobilizowałam się tylko w jeden wieczór, aby postawić kilka krzyżyków i po lewej stronie zapełniłam jedno puste miejsce.

Tak było ostatnio (w sierpniu):

A tak jest teraz:



czwartek, 29 października 2020

Między nami Kobietami (4)

Miesiąc październik to miesiąc tworzenia kartek. Wszystkie kartki udało mi się zrobić przed terminem, a nie na ostatnią chwilę. Jednak z tematem na kartkę do zabawy Kasi miałam nie lada problem.


Po zobaczeniu tematu wyzwania od razu rzuciłam się na skarbnicę wzorów czyli Pinterest i szukałam, i szukałam i szukałam. Przez pierwsze kilka dni nic ciekawego nie rzuciło mi się w oczy, te wszystkie parasole były jakieś takie "tandetne". Potem znalazłam darmowy wzór dziewczynki z tęczowym parasolem, ale czasochłonność wzoru mnie przerosła. Następny był także wzór dziewczynki z parasolem od francuskich projektantów, ale tam parasol wcale nie dominował. Ostatnim i zwycięskim wyborem był element jakiegoś kalendarza, którzy przedstawiał bardzo tęczowy parasol.

Kartka z parasolem miała być kolorowa i wesoła, aby osoba obdarowana od razu poczuła się lepiej :)

 



wtorek, 27 października 2020

Choinka 2020 (10)

W poprzednim miesiącu pokazałam kartkę z bałwankiem, której wykonanie trwało jeden wieczór. W tym miesiącu znowu postanowiłam skorzystać z z tej serii wzorów, bo bardzo przyjemnie się je wyszywa. 

Do haftu użyłam zielonej muliny w dwóch odcieniach, ale na zdjęciu w ogóle tego nie widać. Jako bazy użyłam czerwonej kartki i kształtów w odcieniach ciemnej zieleni, natomiast napis jest złoty.



niedziela, 25 października 2020

SAL z Marią Brovko (5)

Kolejny etap zabawy SAL z Marią Brovko zbliża się do końca, dlatego pędzę aby pokazać swoją pracę :) W piątym etapie zabawy były dwie sowy do wyboru, jedna różowa, druga niebieska. Szybko wybrałam niebieską sowę i zabrałam się do pracy. Chciałam wykorzystać pracę do kartki, ale syn chce obrazek i teraz muszę pędzić po małą ramkę.

Haft wykonałam na Aidzie 16 ct, dzięki czemu kontury poszły bardzo szybko, bo nie miałam problemu z przebiciem się przez materiał. Nie mogę się doczekać kolejnego wzoru!