Obserwatorzy

piątek, 16 listopada 2018

SAL - Imieniny Miesiąca

Przedostatni miesiąc zabawy przyniósł bardzo fajny temat, czyli kartkę z Aniołkiem. Tym razem miałam wielki problem z wyborem odpowiedniego wzoru oraz materiału, na którym chciałam wyszywać. Byłam przekonana, że mam więcej kolorowej kanwy, a okazało się, że mam jedynie Hardanger 22 ct. Materiał miły do wyszywania, ale jedna nitka dobrze go nie kryje, a dwie to za dużo i robi się dywan. A już myślałam, aby użyć Hardanger do jakiegoś HAED, ale niestety nie będzie się raczej nadawać.

Tym razem w zabawie stworzyłam, aż dwie kartki, gdyż nie mogłam się zdecydować na jeden wzór. Ponieważ wzory szybko się wyszywa, może w tym roku zrobię więcej kartek.

Piracki Statek - 15%

Postępy w hafcie miałam pokazać przy kolejnym kroku milowym tj. 20%, ale już przy 15% praca ładnie się prezentuje więc pokazuję :)

Niestety przy okazji zrobienia 15% okazało się, że źle wyliczyłam materiał i na dole praca jest bardzo blisko krawędzi :( A przecież już od bardzo dawna pilnuję się, aby mieć spory zapas materiału na brzegach. Niestety tym razem coś mi się pokręciło i do brzegu materiały jest raptem 1 cm. Mam nadzieję, że przy oprawianiu nie będzie z tym problemu.

Jednocześnie przy wyszywaniu tego obrazka staram się stawiać perfekcyjne krzyżyki. Powiem szczerze, że przy bliskim oglądaniu pracy widać różnicę między poprzednim sposobem wyszywania, a nowym. Krzyżyki prezentują się naprawdę ładnie i obecnie każdy mój haft staram się wyszywać po nowemu. Zwłaszcza na jednokolorowych haftach będzie widać różnicę między starym "oszczędnym" haftowaniem, a nowym perfekcyjnym.

wtorek, 6 listopada 2018

Tęczowa Róża - 20 %

W Tęczowej Róży przerwa w wyszywaniu trwała zdecydowanie za długo. Zapomniałam jak wiele przyjemności potrafi sprawić wyszywanie tego haftu.

Przy okazji wyszywania Tęczowej Róży poćwiczyłam sobie stawianie równych krzyżyków. Nie wiedziałam, że sposób stawiania krzyżyków może aż tak bardzo wpłynąć na wygląd pracy. Co prawda zużywa się troszkę więcej muliny niż przy moim wcześniejszym sposobie wyszywania, ale wygląd krzyżyków jest o niebo lepszy. Poniżej zamieszczam linki do dwóch filmów, które pokazują zasady stawiania równych krzyżyków.


Pierwszy film

Drugi film

poniedziałek, 5 listopada 2018

Mini Bathtime - 30 %

Troszkę przerwy w HAED było, ale najwyższa pora pochwalić się kolejnymi postępami. Obecnie dotarłam do 30% pracy i jestem zachwycona wyłaniającymi się postępami. Oczywiście jak to ja, jeszcze połowy pracy nie jest za mną a już myślę o kolejnej ;)

środa, 31 października 2018

Szkoła Gejsz - 5%

Ostatnio pisałam, że postęp w pracach będę pokazywać, gdy nastąpi krok milowy w hafcie. W Szkole Gejsz taki postęp to 1% :) Wydawałoby się, że to niewiele, ale to ponad 3 000 krzyżyków! Ostatnio się zastanawiałam, czy jeden weekend wystarczy na zrobienie 1%. Wtedy bym wiedziała, że w rok dałabym radę zrobić 50% pracy siedząc nad japonkami tylko w weekendy. Niestety tak się nie da. W jeden weekend, gdy siedzę nad haftem po ok. 6-8 godzin dziennie robię ok. 0,3%, a przecież nie zawsze jest tyle czasu. Zazdroszczę innym hafciarkom, że u nich postęp prac jest tak szybki. Mnie za wiele rzeczy rozprasza :)

wtorek, 30 października 2018

Pierwsze 10 %

Co chwilę zmieniają mi się koncepcje co mam w danej chwili wyszywać, dlatego od dłuższego czasu nic nie pokazywałam na blogu. Postanowiłam się bardziej mobilizować i pokazywać prace po pewnych krokach milowych. W przypadku wzoru od Bothy Treads będę pokazywać postępy co każde 10% pracy :)

Mimo, że bardzo chcę ten wzór wyszyć, to jakoś ciężko i opornie mi idzie. Sama dobierałam kolory i oczywiście jestem z tego niezbyt zadowolona. Co chwilę zmieniam koncepcje czy na pewno wybrana mulina jest odpowiednia do danego elementu wzoru. I właśnie te wątpliwości zniechęcają mnie do stawiania kolejnych krzyżyków. Chciałabym aby haft był idealny, a z drugiej strony chcę wykorzystać resztki starej Ariadny, której nie mam gdzie zużyć. Szczerze wierzę, że kontury przesłonią nieidealnie dobrane kolory.

poniedziałek, 29 października 2018

W Bajkowej Krainie - druga praca

W weekend nie mogłam się skupić na większych pracach i postanowiłam porobić jakieś maleństwa na plastikowej kanwie. Zrobiłam jeszcze jedną zawieszkę na choinkę z bajkową postacią. Tym razem zrobiłam zawieszkę w kształcie bombki z Kaczorem Donaldem :) W kolejce stoją kolejne, ale muszę odpocząć od plastikowej kanwy, gdyż palce mnie od niej bolą. Do Świąt powinny powstać jeszcze ze dwie zawieszki :)