Obserwatorzy

środa, 5 czerwca 2019

Szkoła Gejsz 9 %

Ostatnia prezentacja postępów prac była ponad miesiąc temu, gdy przez 10 dni ledwo zrobiła 0,50 % pracy. Tym razem w 4 dni zrobiłam kolejne 0,50 %, czyli prawie 1 800 krzyżyków i postanowiłam pochwalić się jak te 1 800 krzyżyków wygląda na tle całego haftu. Miałam w planach skończyć kwiaty i liście, aby móc pójść do kolejnych elementów haftu, ale tak się nie stało. Jeszcze trochę mi brakuje, aby móc zająć się drugą Gejszą, ale to przy kolejnym podejściu do haftu. Teraz znowu zmiana na tamborku i powiem szczerze, że takie postępowanie bardzo mobilizuje. Żaden haft mi się nie nudzi i w każdym mniej więcej równomiernie przybywa krzyżyków. Na efekty trzeba dłużej czekać, ale przyjemność w wyszywaniu jest bardzo duża :)


poniedziałek, 3 czerwca 2019

Nowy Haft na Nowy Rok (5)

Ten miesiąc należy zaliczyć do bardzo udanych pod względem postępów w Różowym Irysie. Uświadomienie sobie, że zaraz półmetek zabawy, a ja ledwo mam pierwszą stronę zrobioną mocno mnie zmobilizowało do dalszej pracy. Dodatkowo kilka dni chorobowego pozwoliło na postawienie wielu nowych krzyżyków :)

Tym razem skupiłam się na prawej stronie haftu, dotarłam do brzegu i skierowałam się w dół. Jakoś ten brzeg bardziej do mnie przemawiał niż środek pracy :) A teraz będzie jeszcze bardziej nierówno, bo w prawym dolnym rogu jest jeden wąski płatek irysa i postanowiłam go wyszyć w tym miesiącu :)

Haft pomimo dużej liczby kolorów oraz ciągłego mieszania dwóch różnych nitek jest przepiękny. Miałam przez chwilę do niego wielką niechęć, ale teraz zapał do pracy ponownie wrócił. Oczywiście już rozglądam się za kolejnym wzorem tej autorki, gdyż irysy ostatnio mnie zachwycają i chciałabym wyszyć ich jak najwięcej :)

środa, 29 maja 2019

Nowe gazety :)

Mąż ostatnio wrócił z delegacji z Francji i przywiózł mi mały prezent. Miał za zadanie kupić jakąkolwiek gazetę z wzorami haftu krzyżykowego, gdyż chciałam zobaczyć jakie tam są cuda :) Chodził po sklepach i niestety nie mógł na nic trafić, ale tuż przed powrotem trafił do księgarni, gdzie w pakiecie były dwie książki z wzorami. Jedna książka zawiera wzory Veronique Enginger, a druga do zbiór wzorów w misie kilku autorów. Obiec książki są bardzo fajne i na pewno z każdej coś dla siebie znajdę. Takie wyjazdy może robić częściej ;)

wtorek, 28 maja 2019

Tęczowa Róża 40 %

Ostatnio potrzebowałam szybkich postępów dlatego z wielkim entuzjazmem zabrałam się do Tęczowej Róży. Kolejne 5% pracy przybyło w 4 dni, czyli całkiem dobre tempo :) Tym razem zabrałam się za uzupełnienie kolorów z "dziury" z lewej strony. Postanowiłam także iść bardziej metodycznie i wyszyć wszystkie krzyżyki z danego koloru. Obecnie zakończyłam na kolorze czarnym, którego jeszcze trochę zostało.

Cieszę się, że jeden z wzorów, który wyszywam jest tak prosty jak Tęczowa Róża. Zdecydowanie czasem po pikselozie w HAED lub ciągłych zmianach i mieszaniach kolorów w Różowym Irysie taki prosty wzór jest bardzo odprężający. Zdecydowanie też podoba mi się myśl, aby z tego haftu zrobić albo poduszkę albo torbę. Praca bardzo ładnie przybywa więc z chęcią szybko do niej wrócę :)

piątek, 24 maja 2019

HAED 45%

Publikowanie postępów po osiągnięciu określonego procenta postępów powoduje, że w tym roku publikuję mniej notek niż w poprzednim. Liczyłam na większe postępy w publikacji postępów w związku z ograniczeniem liczby aktualnie wyszywanych haftów, ale rzeczywistość pokazuje, że to nie jest takie proste ;)

Ostatnie półtora tygodnia spędziłam nad krzyżykami w HAED, gdzie jednemu kolorowi odpowiadały dwa symbole we wzorze. Troszkę mnie to zniechęcało do wyszywania, ale wreszcie się zmobilizowałam i ukończyłam kolejny kolor :) Tym razem krzyżyki pojawiały się głównie jako tło i było mało wielkich plam koloru. Praca nabiera coraz więcej charakteru i nieprzerwanie myślę już o kolejnym wzorze :)

wtorek, 7 maja 2019

Piracki Statek 35 %

Ponieważ ostatnio chciałam postawić jak najwięcej krzyżyków w Irysie, notek na blogu było bardzo mało (Irysa pokazuję tylko raz w miesiącu, aby się nic nie myliło). Postanowiłam więc zabrać się za Piracki Statek, który ostatnio dość fajnie mi się wyszywało. Tym razem także bardzo przyjemnie się wyszywało. Skończyłam robić tło na dolnym pokładzie i postanowiłam zabrać się za kadłub statku. Dzięki temu będę mogła w następnej kolejności zabrać się za wodę i wszystkie rzeczy, które się w niej znajdują.

Od kiedy za oknem jest więcej słońca to praca nad haftem jest przyjemniejsza. Łatwiej dobierać kolory w ciągu dnia, niż wieczorem przy lampce. Mam nadzieję, że szybko będę mogła zabrać się za kontury, które nadadzą obrazkowi pożądanego wyglądu :)

niedziela, 5 maja 2019

Nowy Haft na Nowy Rok (4)

Cztery miesiące zabawy za nami, a u mnie postępy są dość marne. Haft jest piękny, jednak wzór okazał się bardziej skomplikowany niż przypuszczałam. Obecnie wszystkie inne hafty odkładam delikatnie na bok, aby w Irysie przybyło więcej krzyżyków. Mam nadzieję, że za miesiąc pochwalę się o wiele większymi postępami :)


Dla przypomnienia, było tak:



A obecnie jest tyle: