Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Modern Folk Embroidery. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Modern Folk Embroidery. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 lutego 2026

Wyzwanie Roczne - Modern Folk Embroidery "No Time Like The Present" (45-52) i VIP 10

Ostatnio była długa przerwa w pokazywaniu Wyzwania Rocznego, bo w połowie listopada utknęłam w 47 tygodniu i dopiero w święta nadrobiłam wszystkie zaległości. Na ten moment nie planuję brać udziału w kolejnym Wyzwaniu Rocznym, bo nie chcę zaczynać kolejnej pracy, która odciągnie mnie od tych już zaczętych. Może rok przerwy sprawi, że znowu zatęsknię za tą zabawą :) 

P.S. Jednak biorę udział w zabawie Rok z jednym haftem, bo tam mogę zgłosić pracę rozpoczętą ;) 

A teraz wracam do tegorocznego wyzwania :)

Tydzień 45 skończyłam na wyszywaniu ornamentu / bramy wokół jelenia i zaczęłam wiewiórkę z lewej strony.

W tygodniu 46 prawie skończyłam wiewiórkę z lewej strony.

W 47 tygodniu, który robiłam prawie miesiąc, skończyłam wiewiórkę oraz zabrałam się za elementy wokół niej i pod nią.

Od 48 tygodnia, a właściwie 48 części, już nie pilnowałam się z liczbą xxx przypisaną na dany tydzień tylko usiadłam i leciałam ciągiem dzień po dniu. Dużą zasługą był tu Maraton Hafciarski organizowany na grupie Stitch a Long - zabawy hafciarskie, bo postawiłam aż 1 906 xxx! 

Natomiast w ostatnim dniu wyszywania było losowanie VIP 10 i ponieważ został wylosowany nr 4 (RR Jardin Prive), który ja już skończyłam, to postanowiłam pod nr 4 wstawić ten haft i od razu w dniu losowania wyszyłam ostatnie 800 xxx zaliczając dwie zabawy w jednej pracy.


Łącznie haft ma 35 603 xxx, wyszywany był 4 mulinami DMC - 3799, 340, 3746, 333 na naturalnym Newcastle 40 ct.

sobota, 8 listopada 2025

Wyzwanie Roczne - Modern Folk Embroidery "No Time Like The Present" (36-44)

Trochę czasu upłynęło od ostatniego posta z postępami z Wyzwania Rocznego, ale cały czas z nim działam i wreszcie dotarłam do dolnego brzegu pracy. Jaka była droga do brzegu pokazują poniższe zdjęcia.

W 36 tygodniu wyszyłam obie części pod papugami na gałęziach i pojawiły się dwa napisy w łacinie.

W 37 tygodniu zaczęłam wyszywać drobne elementy oraz ornament ciemną nicią (DMC 3799).

W 38 tygodniu nadal wyszywałam ciemny ornament, który będzie stanowił oprawę dla jelenia, którego będę wyszywać w dalszej kolejności.

W 39 tygodniu nadal wyszywam ciemny ornament, bo nie miałam sił zmieniać nici i leciałam jednym kolorem cały limit.

W 40 tygodniu zabrałam się za wyszywanie jelenia. Tutaj poszalałam z kolorem i zamiast DMC 3799 użyłam DMC 333, który ma być o 2 tony ciemniejszy niż używany wcześniej DMC 340.

W 41 skupiłam się na drobnych elementach wokół jelenia (musiałam zmienić kolorystykę, bo oryginalnie te elementy powinnam wyszywać DMC 340, ale byłby zbyt jasny przy fioletowym jeleniu) oraz na ciemnych elementach w ramce wokół całej pracy.

W 42 tygodniu skończyłam całego jelenia i zabrałam się za wyszywanie ramki - dotarłam do dolnego skraju haftu.

W 43 tygodniu miałam poślizg i nie wyrobiłam się w terminie - musiałam dokończyć wyzwanie w kolejnym tygodniu, dlatego zdjęcie takie kiepskie. Tutaj skończyłam wewnętrzną część ramki i zabrałam się za ciemne elementy w ramce - do już dolny skraj pracy.

W 44 tygodniu ukończyłam całą ramkę i zabrałam się za ornament wokół jelenia. 


sobota, 20 września 2025

Wyzwanie Roczne - Modern Folk Embroidery "No Time Like The Present" (28-35)

 Trochę się ostatnio nazbierało prac do pokazania, ale w sierpniu nie było kiedy usiąść do napisania posta więc we wrześniu będzie kumulacja :)

Po dłuższej przerwie wracam do pokazania postępów na No Time Like The Present, który jest moim Wyzwaniem Rocznym.

W poprzednim poście skończyłam pokazywać pracę z 27 tygodnia, w której wyszywałam środkową małą tarczę zegara. W 28 tygodniu cały czas wyszywałam tarczę i szło mi to tak dobrze, że limit xxx wyszyłam w niewiele powyżej 3 godzin.


W 29 tygodniu skończyłam środkową tarczę zegara i zabrałam się za uzupełnianie jasnej tarczy po prawej stronie.


W 30 tygodniu nastąpiło przesunięcie materiału i wyszyłam elementy z prawej i lewej strony, które w kolejnym tygodniu będę wypełniać.


W 31 tygodniu uzupełniłam ciemną nitką przygotowane miejsca do wypełnienia oraz wyszyłam ramkę na tyle ile pozwalał mi odkryty materiał.


W 32 tygodniu wyszyłam ciemny element z prawej strony oraz zabrałam się za tło po lewej stronie (widać kształt papugi).

 


W 33 tygodniu zajmowałam się tylko tłem z lewej strony, gdzie widać cały kształt papugi i gałąź na której siedzi.


34 i 35 tydzień były robione razem, bo musiałam nadgonić jeden tydzień. Skupiłam się na wypełnianiu tła z prawej strony, gdzie także jest już widoczna papuga na gałęzi.

sobota, 19 lipca 2025

Wyzwanie Roczne - Modern Folk Embroidery "No Time Like The Present" (21-27)

Trochę czasu nie pokazywałam mojego samplera z Wyzwania Rocznego, a jest czym się chwalić :)

W 21 tygodniu ukończyłam godziny na tarczy zegara i zabrałam się za kolumnę z prawej strony.


W 22 tygodniu skupiłam się na tarczy zegara i uzupełnianiu elementów przy kolumnie z lewej i prawej strony.


W 23 tygodniu dokończyłam nitkę w tarczy zegara i skupiłam się na wyszyciu całego elementu kolumny z lewej strony wraz z obramowaniem

 
 
 W 24 tygodniu postanowiłam dotrzeć do krawędzi tarczy zegara z lewej strony (został już niewielki fragment do dokończenia) i zaczęłam uzupełniać księżyc w tarczy zegara.
 

W 25 tygodniu dokończyłam wyszywanie księżyca i przeszłam na wyszywanie tarczy zegara z prawej strony.


W 26 tygodniu skakałam po całej pracy - trochę tarczy, trochę konturów z brzegów pracy, aby móc niedługo przesunąć haft.


W 27 tygodniu zabrałam się za wyszywanie środkowego elementu tarczy. I tutaj fajnie wygląda porównanie z poprzednim tygodniem, że zależy jaka jest pogoda za oknem to haft potrafi mieć całkiem inne kolory.


sobota, 17 maja 2025

Wyzwanie Roczne - Modern Folk Embroidery "No Time Like The Present" (14-20)

W Wyzwaniu Rocznym idę cały czas zgodnie z planem, co mnie bardzo cieszy. W 14 tygodniu wyszywałam środkowy element, bo na nim nie muszę się mocno skupiać i szybo przybywa xxx. Ponieważ ten fragment był wyszywany w okolicach Sabatu Hafciarskiego to mam tylko 1 robocze zdjęcie i to jeszcze edytowane do posta z raportem z wyzwania.


W 15 tygodniu miałam więcej czasu i zabrałam się za ozdobne elementy po lewej stronie. Przewinęłam także materiał na ramie, aby wykończyć nitkę z ramki po lewej stronie.


W 16 tygodniu skakałam trochę po lewej stronie haftu - a to elementy ramki, a to ozdobne elementy filaru, a to zrobiłam kawałek ramki w tarczy zegara.


W 17 tygodniu przeniosłam się z pracą na prawą stronę, aby wyrównać nierówności. Pracowałam jednym kolorem, czyli głównie środkowy element i zaczęłam przymierzać się do wyszywania ozdobnych elementów z prawej.


W 18 tygodniu skupiłam się głównie na ozdobnych elementach filara, zewnętrznej ramki i dokończyłam nitkę w głównym elemencie.


W 19 tygodniu pracowałam głównie nad środkowym elementem (zewnętrzny okrąg tarczy zegara).


W 20 tygodniu przesunęłam materiał i zajęłam się tarczą zegara - cyframi, okręgami, a także kilkoma elementami z prawej strony. W środkowym małym kółku powinien być motyw wyszywany DMC 3799, ale już myślę o zmianie koloru na DMC 333, bo to jest kolejny ton z tej serii kolorów na którą składają się:

a) 340 - główna elementy pracy, 

b) 3746 - ramka na zewnątrz,

c)  333 - dopiero planuję użyć do środkowego elementu i do zwierząt poniżej tarczy zegara.

W przypadku tej serii kolorów mam jednak mały dylemat, bo te 3 kolory niby są jeden ton po sobie, ale jak się je wyszywa razem, to 3746 i 333 są o wiele bardziej fioletowe niż 340. Mam nad czym myśleć w kolejnych tygodniach.


czwartek, 3 kwietnia 2025

Wyzwanie Roczne - Modern Folk Embroidery "No Time Like The Present" (7-13)

Dziś przyszła pora na pokazanie postępów prac w Wyzwaniu Rocznym, w którym wyszywam wzór od Modern Folk Embroidery No Time Like The Present.

W 7 tygodniu skupiłam się na prawej stronie pracy, gdzie wyszywałam ciemny kolor, a na ostatnie kilka krzyżyków zabrałam się za kolorowe elementy.


W 8 tygodniu nadal pracowałam z prawą stroną haftu i wyszywałam dużo pojedynczych elementów, co mocno spowolniło pracę, bo musiałam się skupić na liczeniu.


W 9 tygodniu haft przyśpieszył, gdy po skończeniu elementów z prawej strony zabrałam się za wyszywanie ciemnego tła po lewej stronie.


W 10 tygodniu pouzupełniałam drobne fioletowe elementy z lewej strony i pouzupełniałam ciemne tło.


W 11 tygodniu wykończyłam elementy z lewej strony i zabrałam się za duży obszar fioletowy na środku.

 

W 12 tygodniu wyszywało mi się bardzo przyjemnie i szybko. Zrobiłam jeden element ciemnym kolorem, aby łatwiej mi się wyszywało fioletowe tło.


W 13 tygodniu wyszywałam tylko jedną nitką fioletowe tło i udało mi się je wyszyć w mniej niż 4 godziny. Takie tempo jest super :)

środa, 19 lutego 2025

Wyzwanie Roczne - Modern Folk Embroidery "No Time Like The Present" (1-6)

W styczniu rozpoczęłam pracę nad samplerem od Modern Folk Embroidery No Time Like The Present, który jest SAL'em z 2024 roku. Jeszcze pod koniec grudnia nie wiedziałam co będę wyszywać, ale na początku roku szybko podjęłam decyzję, że zmierzę się z kolejnym samplerem. Dzięki temu haft będzie się kwalifikował nie tylko do zabawy Wyzwanie Roczne, ale także na roczny konkurs na Samplerownii.

Haft ma łącznie ponad 35 tys xxx, a limit na jeden tydzień to 685 xxx. W okresie wakacyjnym pewnie taka ilość xxx będzie dużym wyzwaniem, ale mam nadzieję, że nie będzie zbyt dużych zaległości.

W 1 tygodniu krzyżyki powstały bardzo szybko, bo stanowiły wzór w zewnętrznej ramce, które wykonałam jednym kolorem - 3799 DMC.


W 2 tygodniu sporo czasu poświęciłam na dobór drugiego koloru i po zrobieniu limitu na 2 tydzień postanowiłam wszystko spruć i wyszyć od nowa w innej kolorystyce. Pierwszy zamysł, aby haft był szaro-zielony jednak nie do końca mi się sprawdził. Postanowiłam zatem pójść w zimne odcienie fioletu - 340 i 3746 DMC.


W 3 tygodniu nadal nie byłam przekonana, czy wybrane kolory się sprawdzą, bo o ile przy ramce kolor 3746 DMC wygląda super, to w środku haftu kolor 340 DMC wydaje się za jasny - zwłaszcza w sztucznym świetle. Postanowiłam skupić się na kolorze 3799 DMC i przyjrzeć się pracy przy dziennym świetle.


W 4 tygodniu pogoda nas nie rozpieszczała i było cały czas pochmurno i ciemno przez co nie mogłam zweryfikować, czy wybrane kolory DMC mi pasują. Postanowiłam czekać na słoneczne dni, a w międzyczasie wyszywać tylko 3799 DMC.


W 5 tygodniu była lepsza pogoda i postanowiłam wyszyć większy kawałek muliną 340 DMC. O ile przy pojedynczych elementach kolor wydaje się ginąć na materiale, tak przy większym zaszyciu kolor ładnie kontrastuje z 3799 DMC.


W 6 tygodniu Skupiłam się tylko na jednym kolorze czyli 3799 DMC i doszłam do krawędzi pracy. Dzięki pełniejszemu zaszyciu niż przy poprzednim wzorze, czas wyszywania tygodniówki skrócił mi się o godzinę. Im mniej jest pojedynczych elementów rozrzuconych po materiale tym szybciej przybywa xxx.


wtorek, 31 grudnia 2024

Podsumowanie 2024

Rok 2024 minął mi jakoś błyskawicznie i może dlatego nie udało mi się zrealizować dużej części planów, które miałam na jego początku. Patrząc na to co planowałam, a co udało mi się zrealizować, wychodzi że próbowałam chwytać za dużo srok za ogon. 

Zacznijmy od tego, że do każdej zabawy na Samplerowni przystępowałam z maksymalną liczbą dozwolonych prac i często wybierałam prace ze sporą ilością xxx. Dodatkowo wpadło kilka prac nieplanowanych (SAL Przyjaźni, Baśka), a na te planowane zabrakło chęci i motywacji. W którymś momencie przestało się także sprawdzać wyszywanie mniejszych prac 3 dni w tygodni, bo tych małych prac było tak dużo (Samplerownia, 1 rok w 12 częściach, hafty na kartki, bombki na plastikowej kanwie). Na duże prace (powyżej 50 000 xxx) właściwie miałam czas tylko w weekendy, ale to też nie zawsze, bo jak był koniec miesiąca to goniłam z pracami do zabaw. Natomiast do Wyzwania Rocznego wybrałam zbyt duży haft i liczba xxx jak na jeden tydzień była na tyle wysoka, że często wyszywanie limitu zajmowało mi dwa dni. W pewnym momencie miałam dość tego haftu, bo wystarczył jeden tydzień poślizgu, a już miałam duży problem z nadgonieniem wyzwania.

Podsumowując cały rok widzę, że ponownie zagrzebałam się w małych pracach, które niestety zabrały mi bardzo dużo czasu. W nadchodzącym roku mam zamiar ograniczyć tworzenie kartek, a skupić się na jednej-dwóch zabawach. W przypadku zabaw na Samplerowni muszę wybierać rozsądniej wzory oraz szybciej zabierać się za wykańczanie prac.

Łącznie w 2024 roku wyszywałam 71 prac, z czego 5 nie zostało ukończonych. Mam zatem 66 finiszy (nad 67 czyli Baśką jeszcze siedzę) z okazji 40 urodzin :)

 

Hafty ukończone

1. Wróżka Wierzby Płaczącej

Pierwsza średnia praca ukończona w tym roku. Zajęło to 7 długich lat i zmobilizowało mnie do wykańczania średnich prac, które mam rozpoczęte.


2. Tęczowa Róża

Drugi średni haft ukończony w tym roku i kolejna praca, nad którą spędziłam 7 lat. Zdecydowanie trzeba skrócić czas wyszywania jednego haftu.


3. Four Seasons: A Primitive Quaker Year Mystery SAL 2018 (Modern Folk Embroidery)

Ostatni średni haft skończony w tym roku w ramach Wyzwania Rocznego. Podczas wyszywania było kilka chwil słabości, ale udało się uporać z haftem w 1 rok. Haft zgłoszony także do konkursu rocznego na Samplerowni.


4. 1 Rok w 12 częściach - Joyful World

Seria uroczych 12 miesięcy, które są dostępne za darmo na blogu The Snowflowers Diaries. Wszystkie miesiące wyszywałam w ramach zabawy 1 Rok w 12 częściach, a także zgłosiłam do konkursu rocznego (i jednego ptaszkowego) na Samplerowni. Na ten moment mam wykończone tylko 2 miesiące, ale mam nadzieję, że niedługo usiądę do wykańczania pozostałych miesięcy.


5. Crocette a gogo

W tym roku ukończyłam dwa domki - zimowy i wiosenny, które wyszywałam w zabawie zorganizowanej na Instagramie. Bardzo fajnie się wyszywało te domki i mam w planach zrobić z nich poduszeczki, ale na razie czasu brak. Oba domki są zgłoszone do konkursu rocznego na Samplerowni.


6. Barbara Ana Designs

W tym roku wyszywałam dwa wzory tej autorki - jeden w ramach SALu Przyjaźni, a drugi jako Tajemniczy SAL (Portugalskie Sny), bo bardzo spodobały mi się kolory. Oba zgłosiłam do konkursu rocznego na Samplerowni, ale w przypadku Tajemniczego SALu (Portugalskie Sny) nie wiem czy się wyrobię. Jeszcze dziś do północy będę nad nim siedzieć, bo zostały ostatnie 3 kolory, dlatego na razie prezentuję tylko poduszeczkę :)


7. Samplerownia

Do zabaw na Samplerowni, których tematy były ogłoszone na początku poprzedniego roku, zgłosiłam 13 małych prac (3 na zabawę BN jeszcze się wykańczają ;). Średnio były to hafty po około 2 000 xxx i zabierały mi zdecydowanie za dużo czasu. Dodatkowo do konkursu rocznego zgłosiłam prace, o których pisałam wyżej. Łącznie do wszystkich zabaw na Samplerowni zgłosiłam 31 prac (30 małych, 1 średnia).


8. Kartki i inne prace

W ciągu całego roku brałam udział głównie w dwóch zabawach, do których powstawały kartki tj. Od Wielkanocy do Wielkanocy i Choinka 2024. Na początku roku prezentowałam jeszcze prace do zabawy Pascha 2023-2024, ale organizatorka przestała prowadzić bloga i zabawa nie była już kontynuowana. Powstało także kilka kartek przy okazji innych zobowiązań i w ostatecznym rozrachunku przygotowałam w całym roku 38 prac na kartki. Chciałam zrobić 40 kartek na 40 urodziny, ale zabrakło mi w grudniu dni ;) 

Dodatkowo w październiku zapisałam się do zabawy polegającej na wyszywaniu bombek na plastikowej kanwie. Wzory były cudne i chciałam wyszyć wszystkie 9, ale udało się tylko 5 i liczę, że w nadchodzącym roku wyszyję pozostałe 4. 

W grudniu przystąpiłam także do zabawy zorganizowanej przez Annę Gutovę. Codziennie do świąt wyszywałam po około 70 xxx i powstała śliczna świąteczna bombka. 

Innych prac było zatem kilka, ale nie wszystkie jeszcze zostały obfotografowane, a jak zostały to zdjęcia są kiepskie (co widać poniżej).

Pascha 2023-2024

Od Wielkanocy do Wielkanocy

Choinka 2024

 

 Inne prace

 



Hafty, z mniejszym postępem niż oczekiwałam

1. TARDIS - w planach było 50%, a jest niecałe 2%. Z uwagi na to, że haft ma niecałe 15 000 xxx to zamierzam go skończyć w następnym roku.


2. Venice - plan wynosił 9 000 xxx, ale skończyło się na 4 000 xxx.


3. God Shed His Grace (TCSS) - w planach było 30 000 xxx, a udało się postawić 16 000 xxx, czyli plan zrealizowałam w 53%.


Hafty bez postępów

W tym roku nie usiadłam do większości dużych haftów co powoduje u mnie duże niezadowolenie. Najbardziej jestem niepocieszona tym, że nie udało mi się posiedzieć nad żadną pracą z ///, które coraz przyjemniej mi się haftuje. Mam nadzieję, że kolejne podsumowanie będzie wyglądało korzystniej.

1. Dark Goddess (HAED) - w planach było 11 000 ///, ale jakoś się nie złożyło i ani razu nie wyciągnęłam haftu.

2. Boho Seaside (HAED) - w planach było 6 000 xxx, ale nie było okazji do wyciągnięcia haftu.

3. Hogwart - w planach było skończyć haft, ale zabrakło mi czasu aby do niego usiąść.

4. Master Yoda - w planach było 19 200 ///, a nie przybyło nic.

 

Hafty, których nie zaczęłam, a planowałam

W tej części myślałam, że nic nie będzie, bo uda mi się wystartować z każdym haftem, ale się przeliczyłam. Na razie nie planuję żadnego z tych haftów wyszywać w nadchodzącym roku, ale zobaczymy jak wyjdzie. Cały czas nie wiem co będzie moim kolejnym Wyzwaniem Rocznym, ale na pewno wybiorę coś co mam.

1. Triceraptor.

2. Magnolia (Veronique Enginger).

3. Bilet do Hogwartu.

4. SAL 2024: No Time Like the Present (Modern Folk Embroidery).

5. Dimensions / Merejka / Riolis / Lucas - jeden wzór z zapasów.


Podsumowanie liczby xxx na przestrzeni lat:

- w 2021 postawiłam 145 456 xxx,

- w 2022 postawiłam 163 550 xxx,

- w 2023 postawiłam 162 400 xxx,

- w 2024 postawiłam ponad 170 000 , bo jednak prace do Samplerownii były mniej skomplikowane i krzyżyki pojawiały się błyskawicznie. Wartość zaktualizuję jutro rano ;) - aktualizacja 174 434,5 xxx :)


Wielkość prac

Mała praca - do 10 000 xxx.

Średnia praca - od 10 000 do 50 000 xxx.

Duża praca - powyżej 50 000 xxx.