Rok z jednym haftem to kolejna zabawa, w której nie miałam brać udziału, ale jednak się skusiłam. Głównym powodem dla którego biorę udział w zabawie jest to, że można do niej przystąpić z rozpoczętym haftem. Jeszcze pod koniec roku krystalizowały się zasady zabawy i było trochę zamieszania, ale ostatecznie do zabawy można przystąpić z każdym rozpoczętym haftem niezależnie od jego zaawansowania - jedyny warunek to tygodniowo musi być wyszywane minimum 100 xxx.
W związku z powyższym postanowiłam przystąpić do zabawy z haftem Hogwart, w którym pozostało 15 500 xxx. Podzieliłam to na 52 tygodnie i wyszło mi 298 xxx, ale dla łatwiejszego ogarniania haftu postanowiłam wyszywać 300 xxx co tydzień, a na koniec zostanie mi niecałe 200 xxx. Będzie to istotne, gdy na koniec roku znowu będę nadganiać zabawy.
Haft zaczęłam na tym etapie:
Ponieważ co tydzień przybywa 300 xxx to ciężko je wychwycić, zwłaszcza, że uzupełniam powoli wolne przestrzenie po lewej stronie zamku i w jego obrębie.
W 2 tygodniu przeszłam bardziej w prawą stronę w kierunku mniejszych wieżyczek zamku.
3 tydzień to dalsza praca nad wieżyczkami z prawej strony i uzupełnianie wolnych przestrzeni pod zamkiem.
W 4 tygodniu wieżyczki z prawej strony nabierają kształtów.
W 5 tygodniu nadal uzupełniałam krzyżyki w wieżyczkach i zaczęłam wyszywać choinkę z prawej strony.
W 6 tygodniu musiałam się spieszyć z haftem i mam tylko jedno takie kiepski zdjęcie. Tutaj skupiłam się na wieżyczce z prawej strony i uzupełnianiu wolnych przestrzeni.
W 7 tygodniu zabrałam się za tło - ponieważ są to półkrzyżyki 1 nitką to ciężko je wypatrzeć.
W 8 tygodniu wyszywałam tło półkrzyżykami, zrobiłam część konturów i zaczęłam wyszywać wieżyczkę z prawej strony.
W 9 tygodniu wyszywałam elementy z prawej strony - wieżyczkę oraz choinkę.










Brak komentarzy:
Prześlij komentarz