W lipcu udało mi się szybciej ogarnąć z zabawą 12 miesięcy z igłą i nitką i już mogę się chwalić skończoną pracą :) Bardzo fajnie i szybko wyszywało się wodę i fotel, tylko przy słońcu było dużo zmian nitek :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz