Praca nad Szkołą Gejsz tak mnie zauroczyła, że póki nie zrobiłam pełnego procentu to żadnego inne haftu nie wzięłam na tamborek. Chciałam jak najszybciej zrobić liście i kwiaty, aby móc zacząć kolejną japonkę, ale proza życia mnie pokonała ;)
Patrząc na statystyki w aplikacji 1% Szkoły Gejsz zajął mi 14 dni! Sporo czasu jak na jeden haft, ale na swoje usprawiedliwienie dodam, że przez dwa weekendy niewiele czasu miałam dla siebie i dlatego krzyżyki tak wolno pojawiały się na kanwie. Obawiam się troszkę, że w tym tempie to haft zajmie mi kolejnych 10 lat, ale i tak z wielką przyjemnością stawiam kolejne krzyżyki.
Obecnie w hafcie postawiłam 30 280 krzyżyków. Średnio w tygodniu stawiałam ok. 100-150 krzyżyków, a w weekend potrafiłam nawet 1300 krzyżyków postawić przez dwa dni. Uwielbiam patrzeć na postępy w tym hafcie, gdyż marzyłam o nim od kilku lat :)
Obserwatorzy
wtorek, 26 lutego 2019
sobota, 9 lutego 2019
Nowy Haft na Nowy Rok (1)
Haft przedstawiający Różowego Irysa zaprzątał moją głowę już wiele miesięcy. Bardzo chciałam już postawić pierwszy krzyżyk, ale postanowiłam najpierw skończyć kolejny procent w HAED (zdjęcia niebawem). Tak jak podejrzewałam wzór jest trudny (mieszanie kolorów, półkrzyżyki w jedną lub drugą stronę) i wymaga wiele skupienia. Dlatego w przypadku tego wzoru praca wieczorami nie jest zbyt komfortowa i obecnie wyciągam ten haft tylko w weekendy, gdy mam więcej czasu.
Pierwsze krzyżyki w pracy już pokazują jak ładnie komponują się kolory z wybranym stalowoszarym lnem. Praca nad haftem to będzie sama przyjemność :)
Pierwsze krzyżyki w pracy już pokazują jak ładnie komponują się kolory z wybranym stalowoszarym lnem. Praca nad haftem to będzie sama przyjemność :)
poniedziałek, 28 stycznia 2019
Tęczowa Róża 30%
Ciężko szła mi ostatnio praca nad Tęczową Różą. Bardzo duży obszar pracy wyszywałam jednym kolorem muliny i zaczęło to być bardzo monotonne. Myślałam, że po Pirackim Statku tutaj pójdzie mi błyskawicznie, ale niestety przeceniłam swoje możliwości i chęci do pracy tylko z jednym kolorem muliny. Po zmianach na inne kolory muliny zapał mi wrócił i 30% pracy już jest :)
niedziela, 27 stycznia 2019
Piracki statek 25 %
W połowie stycznia ukończyłam pracę nad Pirackim Statkiem na poziomie 25 % :) Zimowe ciemne wieczory nie wpływają pozytywnie na pracę nad haftem, w którym sama próbuję dobierać mulinę do obecnie wyszywanego fragmentu pracy. Światło lampy przekłamuje kolory i już kilka razy musiałam pruć, gdy okazało się w świetle dnia, że wybrałam zbyt intensywny lub zbyt blady odcień muliny. Ponieważ praca ta ma w głównej mierze pomoc mi w pozbyciu się resztek starych mulin to strasznie nad tym pruciem nie ubolewam. Jedynie wątpliwości z dobieranych kolorów mnie zniechęcają, gdyż potrafię nad doborem koloru niebieskiego dla wody siedzieć po godzinę lub dłużej :)
środa, 9 stycznia 2019
Szkoła Gejsz - 7%
Przełom starego i nowego roku upłynął mi pod znakiem Szkoły Gejsz :) Dzięki temu, że odpuściłam sobie w tym roku udział w zabawach blogowych (Nowy Haft na Nowy Rok się nie liczy bo ten wzór i tak chciałam wyszywać) liczę, że przerwy w wyszywaniu haftu będą bardzo krótkie i do końca 2019 roku haft będzie miał przynajmniej 20% (to takie moje optymistyczne założenie).
Kilka statystyk:
7% haftu to 26 499 krzyżyków i 1 japonka :)
Kilka statystyk:
7% haftu to 26 499 krzyżyków i 1 japonka :)
poniedziałek, 7 stycznia 2019
HAED - Mini Syrena 35%
Nawet się nie spodziewałam, że tak szybko przybędzie procentów w Mini Syrenie. Już coraz wyraźniej widać co obraz przedstawia :) Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym już nie zaczęła myśleć co nowego z HAED wyszywać ;) Ale na razie ograniczam się do oglądania wzorów oraz wyszytych prac na grupach facebookowych.
niedziela, 6 stycznia 2019
Nowy Haft na Nowy Rok
W tym roku nie planowałam brać udziału w żadnej zabawie blogowej. Ciągle musiałam odkładać te hafty, nad którymi pracowałam, aby zdążyć z kolejnym etapem SAL'u. W tym roku stwierdziłam, że nie chcę się spieszyć, nie chcę o chwilę myśleć, że coś zawaliłam. Dlatego mimo wielu ciekawych propozycji zabaw blogowych dzielnie się opierałam i do niczego się nie zapisałam.
Moje postanowienie legło w gruzach, gdy na blogu Ani ze strony kreatywna.tv pojawił się wpis o nowej zabawie blogowej. Cała koncepcja zabawy jest dla mnie świeża i nowa, a tym samym bardzo zachęcająca. W zabawie nie ma ani narzuconego tematu prac, ani narzuconego wzoru. Każdy może wybrać sobie taki wzór jaki chce!
Ponieważ w lipcu zakupiłam bardzo piękny wzór Różowego Irysa od projektantki Anny Kuznetsovej to czekałam tylko na moment kiedy będę mogła go zacząć wyszywać. Moment rozpoczęcia haftu co chwilę się oddalał, gdyż nie miałam odpowiedniego lnu, na którym haft prezentowałby się najbardziej korzystnie. Długo się zastanawiałam na jakim lnie haft wyglądałby cudownie i padło na kolory nugatowy, jeansowy i stalowoszary. Po przykładaniu muliny do lnu ostatecznie wybór padł na kolor stalowoszary. Irys na tym lnie będzie wyglądał przepięknie.
Wszystkie informacje na temat zabawy są dostępne TUTAJ.
A oto banerek zabawy:
Moje postanowienie legło w gruzach, gdy na blogu Ani ze strony kreatywna.tv pojawił się wpis o nowej zabawie blogowej. Cała koncepcja zabawy jest dla mnie świeża i nowa, a tym samym bardzo zachęcająca. W zabawie nie ma ani narzuconego tematu prac, ani narzuconego wzoru. Każdy może wybrać sobie taki wzór jaki chce!
Ponieważ w lipcu zakupiłam bardzo piękny wzór Różowego Irysa od projektantki Anny Kuznetsovej to czekałam tylko na moment kiedy będę mogła go zacząć wyszywać. Moment rozpoczęcia haftu co chwilę się oddalał, gdyż nie miałam odpowiedniego lnu, na którym haft prezentowałby się najbardziej korzystnie. Długo się zastanawiałam na jakim lnie haft wyglądałby cudownie i padło na kolory nugatowy, jeansowy i stalowoszary. Po przykładaniu muliny do lnu ostatecznie wybór padł na kolor stalowoszary. Irys na tym lnie będzie wyglądał przepięknie.
Wszystkie informacje na temat zabawy są dostępne TUTAJ.
A oto banerek zabawy:
Subskrybuj:
Posty (Atom)