Obserwatorzy

środa, 29 maja 2019

Nowe gazety :)

Mąż ostatnio wrócił z delegacji z Francji i przywiózł mi mały prezent. Miał za zadanie kupić jakąkolwiek gazetę z wzorami haftu krzyżykowego, gdyż chciałam zobaczyć jakie tam są cuda :) Chodził po sklepach i niestety nie mógł na nic trafić, ale tuż przed powrotem trafił do księgarni, gdzie w pakiecie były dwie książki z wzorami. Jedna książka zawiera wzory Veronique Enginger, a druga do zbiór wzorów w misie kilku autorów. Obiec książki są bardzo fajne i na pewno z każdej coś dla siebie znajdę. Takie wyjazdy może robić częściej ;)

wtorek, 28 maja 2019

Tęczowa Róża 40 %

Ostatnio potrzebowałam szybkich postępów dlatego z wielkim entuzjazmem zabrałam się do Tęczowej Róży. Kolejne 5% pracy przybyło w 4 dni, czyli całkiem dobre tempo :) Tym razem zabrałam się za uzupełnienie kolorów z "dziury" z lewej strony. Postanowiłam także iść bardziej metodycznie i wyszyć wszystkie krzyżyki z danego koloru. Obecnie zakończyłam na kolorze czarnym, którego jeszcze trochę zostało.

Cieszę się, że jeden z wzorów, który wyszywam jest tak prosty jak Tęczowa Róża. Zdecydowanie czasem po pikselozie w HAED lub ciągłych zmianach i mieszaniach kolorów w Różowym Irysie taki prosty wzór jest bardzo odprężający. Zdecydowanie też podoba mi się myśl, aby z tego haftu zrobić albo poduszkę albo torbę. Praca bardzo ładnie przybywa więc z chęcią szybko do niej wrócę :)

piątek, 24 maja 2019

HAED 45%

Publikowanie postępów po osiągnięciu określonego procenta postępów powoduje, że w tym roku publikuję mniej notek niż w poprzednim. Liczyłam na większe postępy w publikacji postępów w związku z ograniczeniem liczby aktualnie wyszywanych haftów, ale rzeczywistość pokazuje, że to nie jest takie proste ;)

Ostatnie półtora tygodnia spędziłam nad krzyżykami w HAED, gdzie jednemu kolorowi odpowiadały dwa symbole we wzorze. Troszkę mnie to zniechęcało do wyszywania, ale wreszcie się zmobilizowałam i ukończyłam kolejny kolor :) Tym razem krzyżyki pojawiały się głównie jako tło i było mało wielkich plam koloru. Praca nabiera coraz więcej charakteru i nieprzerwanie myślę już o kolejnym wzorze :)

wtorek, 7 maja 2019

Piracki Statek 35 %

Ponieważ ostatnio chciałam postawić jak najwięcej krzyżyków w Irysie, notek na blogu było bardzo mało (Irysa pokazuję tylko raz w miesiącu, aby się nic nie myliło). Postanowiłam więc zabrać się za Piracki Statek, który ostatnio dość fajnie mi się wyszywało. Tym razem także bardzo przyjemnie się wyszywało. Skończyłam robić tło na dolnym pokładzie i postanowiłam zabrać się za kadłub statku. Dzięki temu będę mogła w następnej kolejności zabrać się za wodę i wszystkie rzeczy, które się w niej znajdują.

Od kiedy za oknem jest więcej słońca to praca nad haftem jest przyjemniejsza. Łatwiej dobierać kolory w ciągu dnia, niż wieczorem przy lampce. Mam nadzieję, że szybko będę mogła zabrać się za kontury, które nadadzą obrazkowi pożądanego wyglądu :)

niedziela, 5 maja 2019

Nowy Haft na Nowy Rok (4)

Cztery miesiące zabawy za nami, a u mnie postępy są dość marne. Haft jest piękny, jednak wzór okazał się bardziej skomplikowany niż przypuszczałam. Obecnie wszystkie inne hafty odkładam delikatnie na bok, aby w Irysie przybyło więcej krzyżyków. Mam nadzieję, że za miesiąc pochwalę się o wiele większymi postępami :)


Dla przypomnienia, było tak:



A obecnie jest tyle:

poniedziałek, 29 kwietnia 2019

Szkoła Gejsz 8,50 %

Bardzo chciałabym pokazać większe postępy w Szkole Gejsz, jednak po 10 dniach pracy zrobiłam jedynie pół procenta i chciałabym przejść już do innego haftu :) Postępy może niezbyt imponujące, ale za to używałam pięknych kolorów :) Pokazuję także postępy prac, gdyż przy tym kawałku musiałam często zmieniać mulinę do pojedynczych krzyżyków. Potem jak zaczęłam wyszywać duży okrągły liść poszło już o wiele sprawniej.

środa, 10 kwietnia 2019

HAED - Mini Syrena ok. 42,50 %

Po tytule notki można się domyślać, że coś się stało z aplikacją do wyszywania (Cross Stitch Saga). Na szczęście to nie problemy z aplikacją powodują, że nie mogę podać dokładnych danych dotyczących wyszywania, ale błąd we wzorze.

Wzór, z którego wyszywam powstał kilka lat temu, gdy firma DMC miała kilka podobnych do siebie odcieni mulin. Jakiś czas temu jedna mulina została wycofana i zaproponowano dla niej zbliżony zamiennik. Wobec tego w moim wzorze dla dwóch oznaczeń jest jeden kolor muliny. Ponieważ znaczki te są blisko siebie wyszywanie najpierw jednego symbolu, a potem drugiego jest bezcelowe.

Całą niedzielę zastanawiałam się w jaki sposób usprawnić wyszywanie dwóch symboli jedną muliną. Nie znam aż tak dobrze tej aplikacji więc zrobiłam sobie ułatwienie łopatologiczne. Jeden z symboli zaznaczyłam na całym obrazie jako wyszyty, ale zmieniłam jego kolorystykę na jasnozieloną. Wobec tego, że cały wzór jest w brązach to dość łatwo zwracam uwagę na krzyżyki w innym odcieniu (nie zawsze, ale i tak wydaje mi się to najłatwiejszym rozwiązaniem). Wobec tych zabiegów, póki nie wyszyję tych dwóch symboli nie będę miała pełnej wiedzy ile tak naprawdę pracy już jest zrobione.

Na ten moment praca prezentuje się coraz ciekawiej :)