Ostatni krzyżyk postawiony :) Kolory są cudownie dobrane i ślicznie prezentują się na lnie. Powoli zaczynam robić kontury, które wspaniale się komponują z całą pracą.
Prawie zdążyłam w terminie z wyszyciem całej pracy, ale niestety brak czasu był nie do przeskoczenia przy tej zabawie.
Niedługo pokażę całą pracę :)
Obserwatorzy
sobota, 31 sierpnia 2019
czwartek, 29 sierpnia 2019
Sea Tale (11)
Kolejna część zabawy, która znowu polegała na samych półkrzyżykach, poszła mi błyskawicznie. Wystarczył jeden dzień w domu, a udało mi się szybko przejść do kolejnego etapu.
Widziałam już ukończone prace i nie mogę się już doczekać konturów!
Widziałam już ukończone prace i nie mogę się już doczekać konturów!
niedziela, 25 sierpnia 2019
Sea Tale (9) i (10)
Część 9 została przeze mnie skończona tydzień temu, ale duża liczba zajęć uniemożliwiła mi publikację postępów oraz zabranie się za kolejną część. Dlatego dziś publikuję postępy dotyczące obu części :)
W części 9 do zrobienia były ozdobniki wokół głównego haftu - listki, rybki i inne elementy. W części 10 było samo tło w półkrzyżykach. Na zdjęciach tego nie widać, ale ładnie się to tło komponuje z stalowo szarym lnem.
W części 9 do zrobienia były ozdobniki wokół głównego haftu - listki, rybki i inne elementy. W części 10 było samo tło w półkrzyżykach. Na zdjęciach tego nie widać, ale ładnie się to tło komponuje z stalowo szarym lnem.
niedziela, 18 sierpnia 2019
Sea Tale (8)
Na ten moment zabawy czekałam najbardziej :) Te granatowe koraliki od początku mi się bardzo podobały :) Dają taki super efekt, że jestem pełna podziwu dla autorki wzoru. Kolory dobrane zostały bezbłędnie!
Ósmy etap zabawy był mocno pracochłonny, gdyż zawierał ponad 1 000 krzyżyków, które były rozrzucone po całej stronie. Częste zmiany kolorów oraz próba takiego prowadzenia nitki, aby nic nie było widoczne na przodzie pracy, spowodowała, że ten etap zajął mi więcej czasu niż planowałam. Na szczęście przy okazji tego etapu sprawdziłam ile jeszcze etapów przede mną. Okazało się, że pomyliłam się w liczbie etapów i nie jest ich 18, a 13 :) Dzięki temu mam czas, aby zdążyć do końca wakacji z ukończeniem haftu :)
Ósmy etap zabawy był mocno pracochłonny, gdyż zawierał ponad 1 000 krzyżyków, które były rozrzucone po całej stronie. Częste zmiany kolorów oraz próba takiego prowadzenia nitki, aby nic nie było widoczne na przodzie pracy, spowodowała, że ten etap zajął mi więcej czasu niż planowałam. Na szczęście przy okazji tego etapu sprawdziłam ile jeszcze etapów przede mną. Okazało się, że pomyliłam się w liczbie etapów i nie jest ich 18, a 13 :) Dzięki temu mam czas, aby zdążyć do końca wakacji z ukończeniem haftu :)
piątek, 16 sierpnia 2019
Sea Tale (7)
Dzień odpoczynku od pracy i obowiązków skutkował bardzo szybkim wyszyciem 7 etapu zabawy Sea Tale.
Kolory użyte do tej pory są bardzo inspirujące i żywe. Z jednej strony jestem zachwycona, że przystąpiłam do zabawy, gdyż wzór zapowiada się przepiękny. Z drugiej strony kolejne etapy zabawy następują po sobie tak szybko, że nie mam czasu na inne hafty!
A tak prezentuje się 7 część wzoru :)
Kolory użyte do tej pory są bardzo inspirujące i żywe. Z jednej strony jestem zachwycona, że przystąpiłam do zabawy, gdyż wzór zapowiada się przepiękny. Z drugiej strony kolejne etapy zabawy następują po sobie tak szybko, że nie mam czasu na inne hafty!
A tak prezentuje się 7 część wzoru :)
czwartek, 15 sierpnia 2019
Sea Tale (6)
Ostatnio mocno się zmobilizowałam i już wyszyłam 6 część z zabawy :) Konik morski wygląda coraz lepiej :)
niedziela, 11 sierpnia 2019
Sea Tale (5)
Kolejny etap zabawy poszedł mi szybciej dzięki wyszywaniu wzoru z aplikacji Cross Stitch Saga. Autorka wzoru wysyła nie tylko wzory w PDF, ale jak się poprosi to także w xsd :) Zdecydowanie z aplikacji wygodniej mi się wyszywa, dlatego za chwilę będę się chwalić ukończoną kolejną częścią wzoru :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)







