Obserwatorzy

piątek, 10 listopada 2017

Walka z konturami

Chciałabym się pochwalić, że wygrałam już walkę z konturami w tajniaku, ale nadal jest z nimi kiepsko (chociaż coraz bliżej jestem końca). Ostatnio miałam mało czasu na krzyżyki więc postanowiłam chociaż kontury w skarpecie porobić. Im dłużej się tej pracy przyglądam, tym bardziej jestem nią zachwycona. Ta dbałość o szczegóły dobór kolorów jest po prostu cudny. Szkoda tylko, że każda praca Dimensions jest tak pracochłonna i te krzyżyki przybywają tak powoli.

8 komentarzy:

  1. Uwielbiam bożonarodzeniowe klimaty :) a Twoja skarpeta wygląda cudownie, jeszcze chwila i będzie cała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Warto się pomęczyć, bo efekty są rewelacyjne.
    Marzy mi się taka skarpeta, ale zniechęca brak czasu, wielkość wzoru i te szczegóły, ale kiedyś ...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Piekny haft. Myślę, że jego pracochłonność przekłada się na urodę.Powodzenia w haftowaniu.

    OdpowiedzUsuń
  4. praca mozolna, ale za to jaki efekt:)

    OdpowiedzUsuń
  5. I think this is one of the most significant information for me.
    And i’m glad reading your article.
    But should remark on some general things, the web site style is perfect,
    the articles is really great : D. Good job…
    ตารางคะแนนพรีเมียร์ลีก

    OdpowiedzUsuń