Obserwatorzy

czwartek, 12 lutego 2026

VIP styczniowy

 Zarzekałam się w poprzednim roku, że ograniczę udział w zabawach, ale nie udało mi się wytrzymać w tym postanowieniu. Ponownie przystąpiłam do zabawy VIP miesiąca i nie żałuję, bo dzięki niej w styczniu skończyłam dwa hafty :)

 Pierwszym skończonym haftem są Bratki z Sabatu Hafciarskiego. 1 stycznia doszyłam kawałki materiału wokół haftu, aby dało się materiał przyczepić do większego tamborka i spokojnie wyszywać muliną Kreinik oraz wszywać koraliki. Plan był taki, że będę stawiać po 100 xxx dziennie i dzięki temu na koniec miesiąca będę miała skończony haft. Zdarzyły się jednak dni, że nie miałam zbyt wiele czasu na haft i jak już wzięłam Bratki na warsztat to stawiałam więcej niż planowane 100 xxx. Dodatkowo przy ściegach specjalnych były błędy we wzorze i ściegi się źle zliczały (np. 1 gwiazdka była naniesiona na wzór 6 razy, co zliczało jako 96 xxx), dlatego po odkryciu tych błędów postanowiłam skończyć haft szybciej.

Z ukończonego haftu planuję zrobić poduszeczkę lub zawieszkę, ale na razie nie mam czasu nawet na porządne zrobienie zdjęć.


Drugim haftem, który wzięłam do zabawy VIP miesiąca była Zima, którą wyszywam w zabawie 4 Pory Roku na jednej z grup na Facebooku. Na początku miał to być VIP lutowy, ale gdy skończyłam Bratki to uznałam, że nie ma co zwlekać i biorę się za Zimę szybciej.


Skończona praca nie ma french knotów, bo nie lubię ich robić na plastiku. Tylko w drzwiach przyszyłam czarne koraliki zamiast french knotów, bo tam były niezbędne :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz