Obserwatorzy

piątek, 9 lutego 2018

Szaleństwo

Moje szaleństwo z Mini Syreną trwa już nieprzerwanie 3 tydzień. Żaden haft (poza tymi do zabaw blogowych) nie potrafi mnie przyciągnąć nawet na chwilę. I powiem szczerze, że jestem zadowolona z postępów prac. Staram się zawsze wieczorem chociaż na chwilkę usiąść nad haftem, a w weekendy to bym mogła w ogóle go nie odkładać.

Na razie skończyłam jeden kolor, czyli na pewno mam wyszyte 3 481 krzyżyków. Obecnie zabrałam się za kolor, którego do wyszycia jest 4 166 krzyżyków. I postępy zdecydowanie widać :)

Tu praca po skończeniu jednego koloru w poprzednim tygodniu:


A tu zdjęcie z postępu prac zrobione w niedzielę:


Czytając komentarze widzę, że praktycznie każdy stosuje parkowanie w HAED'ach. Niestety dla mnie parkowanie było koszmarem. Obecnie wyszywanie kolorami u mnie się sprawdza. Zobaczymy co będę mówić, gdy dotrę do kolorów, których krzyżyków jest do postawienia mniej niż 1 000 ;)

Zastanawiam się także, czy tutaj uproszczony wzór (oryginalny wzór ma 400 na 565 krzyżyków, a mój ma 229 na 325 krzyżyków) nie powoduje, że haftowanie kolorami jest łatwiejsze niż na normalnym rozmiarze obrazu. Zobaczymy czy efekt końcowy będzie zadowalający, aby w przyszłości wyszywać mniejsze wersje HAED'ów.

8 komentarzy:

  1. Podziwiam, trzymam kciuki i zycze jak najwiecej czasu na haftowanie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. trzymam kciuki za kolejne postępy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podziwiam efekty!!! Ta metoda nie jest dla mnie, na pewno bym sie pomylila. Wole parkowanie, wtedy na biezaco kontroluje poprawnosc stawiania krzyzykow. Pozdr.

    OdpowiedzUsuń
  4. Podziwiam. Ja bym się bała że gdzieś się pomylę i trzeba będzie dużo pruć. Dlatego wolę się męczyć z parkowaniem.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobrze Ci idzie, będę śledziła dalsze postępy :) Powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  6. I think this is one of the most significant information for me.
    And i’m glad reading your article.
    But should remark on some general things, the web site style is perfect,
    the articles is really great : D. Good job…
    หนังแอ็คชั่น

    OdpowiedzUsuń
  7. Każdy ma swój sposób na wyszywanie kolosa :) Ja wyszywam "tradycyjnie" po kawałeczku :) Bałabym się, że potem dziury mi zostaną, bo przeoczę pojedyncze krateczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Twój sposób bardzo ciekawy nigdy wcześniej nie spotkałam się z nim.

    OdpowiedzUsuń