Ostatnie miesiące spędziłam nad Różowym Irysem i nie planowałam odrywać się od niego nawet na chwilę. Jednak po informacjach od Hani, że aplikacja Cross Stitch Saga ma nowe funkcje, postanowiłam to sprawdzić.
Najfajniejsza dla mnie zmiana to informacja o postępach pracy widoczna na głównej stronie aplikacji, gdzie są umieszczone wzory. Teraz nie muszę wchodzić w każdy wzór oddzielnie, aby sprawdzić ile pracy już za mną.
Druga fajna zmiana to widoczna liczba krzyżyków do wyszycia dla każdego koloru muliny. Ponieważ HAED wyszywam kolorami to informacja ta jest dla mnie bardzo cenna. Dzięki temu nie muszę mieć wydrukowanej papierowej wersji wzoru w celu planowania, który kolor wyszyć najpierw (staram się wyszywać od tych kolorów, których jest najwięcej krzyżyków do zrobienia). Przy okazji tej zmiany okazało się, że jednak przy wcześniejszych kolorach pozostawiłam samotne krzyżyki. Uzupełnię je przy najbliższej okazji.
Długa przerwa w wyszywaniu HAED spowodowała, że kolejne 2,5% wyszyłam w 3 dni :) Mimo, że wyszywam kolorami, to teraz bawiłam się w skakanie pomiędzy nimi. Pouzupełniałam kilka braków w lewym górnym rogu. Przy wannie wyszywałam całe plamy koloru, aby tylko szybciej pokazać postępy :)
Obecnie tylko kilka kolorów ma powyżej 1 000 krzyżyków i są mocno porozrzucane po całym obrazie. Powoli przymierzam się do zarzucenia wyszywania kolorami na rzecz wyszywania strona po stronie. Ale do takiej zmiany sposobu wyszywania jeszcze trochę mi brakuje, gdyż na razie wracam do Irysa :)
Obserwatorzy
poniedziałek, 11 listopada 2019
piątek, 8 listopada 2019
Imieniny Miesiąca - II edycja
Dla lata temu Hanulek z bloga Rękodzieło Hanulka zorganizowała super zabawę polegającą na tworzeniu kartek z haftem przez cały rok.
Zabawa bardzo mi się spodobała. Próbowałam różnych technik tworzenia kartek i na koniec zabawy już miałam swoje ulubione sposoby tworzenia kartek. Lubiłam także wyszukiwać co miesiąc kolejnych haftów, które były związane z tematem przewodnim danego miesiąca. Zabawa bardzo mnie urzekła i troszkę było mi smutno, że nie było kontynuacji.
Teraz Hanulek ogłosiła, że znowu rusza z zabawą! Wszystkie niezbędne informacje można przeczytać TUTAJ, a ja ze swojej strony gorąco wszystkich zachęcam do wzięcia udziału w zabawie.
Zabawa była dla mnie bardzo inspirująca, gdyż interpretacje motywów przewodnich przez innych uczestników zabawy były naprawdę wspaniałe.
Zapisy do końca listopada więc nie zwlekajcie :)
Zabawa bardzo mi się spodobała. Próbowałam różnych technik tworzenia kartek i na koniec zabawy już miałam swoje ulubione sposoby tworzenia kartek. Lubiłam także wyszukiwać co miesiąc kolejnych haftów, które były związane z tematem przewodnim danego miesiąca. Zabawa bardzo mnie urzekła i troszkę było mi smutno, że nie było kontynuacji.
Teraz Hanulek ogłosiła, że znowu rusza z zabawą! Wszystkie niezbędne informacje można przeczytać TUTAJ, a ja ze swojej strony gorąco wszystkich zachęcam do wzięcia udziału w zabawie.
Zabawa była dla mnie bardzo inspirująca, gdyż interpretacje motywów przewodnich przez innych uczestników zabawy były naprawdę wspaniałe.
Zapisy do końca listopada więc nie zwlekajcie :)
środa, 6 listopada 2019
Tęczowa Róża 50 %
Miesiąc temu wyszyłam 50% Tęczowej Róży i nawet nie miałam chwili aby się pochwalić! Wyszywanie Różowego Irysa pochłonęło mnie całkowicie i pomimo kolejnych postępów zapomniałam o pochwaleniu się efektami.
Tęczowa Róża była miłym odpoczynkiem od Irysa, bo szybko przybywa krzyżyków. Tym razem zabrałam się za uzupełnianie białych plam, które zrobiłam wcześniej. Specjalnie takie białe plamy zrobiłam, aby móc je uzupełnić jednym kolorem bez patrzenia na wzór. Dzięki temu mogłam szybciej podziwiać efekty, gdyż nie musiałam co chwilę liczyć krzyżyków.
Ostatnio zrobiłam też porządek w mulinach do Tęczowej Róży i odłożyłam te, które już nie będą mi potrzebne do haftu. Porządki były proste do przeprowadzenia, gdyż w CS Saga doszła nowa aktualizacja, która zaznacza, że w danym kolorze postawiono już wszystkie krzyżyki.
Tęczowa Róża była miłym odpoczynkiem od Irysa, bo szybko przybywa krzyżyków. Tym razem zabrałam się za uzupełnianie białych plam, które zrobiłam wcześniej. Specjalnie takie białe plamy zrobiłam, aby móc je uzupełnić jednym kolorem bez patrzenia na wzór. Dzięki temu mogłam szybciej podziwiać efekty, gdyż nie musiałam co chwilę liczyć krzyżyków.
Ostatnio zrobiłam też porządek w mulinach do Tęczowej Róży i odłożyłam te, które już nie będą mi potrzebne do haftu. Porządki były proste do przeprowadzenia, gdyż w CS Saga doszła nowa aktualizacja, która zaznacza, że w danym kolorze postawiono już wszystkie krzyżyki.
niedziela, 3 listopada 2019
Nowy Haft na Nowy Rok (10)
Przy dobrej zabawie czas mija błyskawicznie. Dopiero co wybierałam materiały do haftu, a już zbliżamy się do końca zabawy! Został niewiele ponad miesiąc do ukończenia pracy i trzeba włączyć turbo igłę.
Ponieważ bardzo mocno skupiam się na Irysie to na blogu praktycznie nic się nie dzieje. Tak sobie myślę, że chyba za duży obraz sobie wybrałam do wyszycia. Czuję lekką obawę, że mogę nie zdążyć wyszyć wszystkiego w terminie, mimo, że będę bardzo się starać.
W Irysie obecnie skaczę z jednego brzegu pracy na drugi. Dzięki temu nadal mam chęć do stawiania kolejnych krzyżyków. Wprost nie mogę się doczekać aż postawię ostatni krzyżyk i zabiorę się za kontury.
Tak praca prezentowała się ostatnio:
Teraz wszystko wygląda tak:
Ponieważ bardzo mocno skupiam się na Irysie to na blogu praktycznie nic się nie dzieje. Tak sobie myślę, że chyba za duży obraz sobie wybrałam do wyszycia. Czuję lekką obawę, że mogę nie zdążyć wyszyć wszystkiego w terminie, mimo, że będę bardzo się starać.
W Irysie obecnie skaczę z jednego brzegu pracy na drugi. Dzięki temu nadal mam chęć do stawiania kolejnych krzyżyków. Wprost nie mogę się doczekać aż postawię ostatni krzyżyk i zabiorę się za kontury.
Tak praca prezentowała się ostatnio:
Teraz wszystko wygląda tak:
czwartek, 3 października 2019
Nowy Haft na Nowy Rok (9)
Kolejny miesiąc zabawy już minął, a krzyżyków do postawienia w całej pracy nadal sporo. We wrześniu skupiłam się na uzupełnieniu środka wzoru i rozpoczęcie na dole z lewej strony ostatniego płatka.
Środek pracy był bardzo zróżnicowany i co chwilę musiałam zmieniać nitkę. Postawiłam kilka krzyżyków w jednym kolorze i zmiana, postawiłam kilka krzyżyków w kolejnym i zmiana. Pomimo wielu godzin pracy nie widać spektakularnych efektów. W tym niewielkim obszarze pracy użyto chyba ze 40 symboli! Musiałam bardzo mocno się skupiać, aby nie pomylić się w wyszywaniu. Teraz czeka mnie obszar, gdzie jeden kolor będę mogła wyszywać trochę dłużej. Postępy pracy na pewno będą bardziej widoczne w kolejnym miesiącu.
Tak było poprzednio:
A tak jest teraz:
Środek pracy był bardzo zróżnicowany i co chwilę musiałam zmieniać nitkę. Postawiłam kilka krzyżyków w jednym kolorze i zmiana, postawiłam kilka krzyżyków w kolejnym i zmiana. Pomimo wielu godzin pracy nie widać spektakularnych efektów. W tym niewielkim obszarze pracy użyto chyba ze 40 symboli! Musiałam bardzo mocno się skupiać, aby nie pomylić się w wyszywaniu. Teraz czeka mnie obszar, gdzie jeden kolor będę mogła wyszywać trochę dłużej. Postępy pracy na pewno będą bardziej widoczne w kolejnym miesiącu.
Tak było poprzednio:
A tak jest teraz:
środa, 2 października 2019
Zawieszka
Ostatnio sama nie wiedziałam za co się zabrać więc postanowiłam naszykować sobie len do kolejnego HAED. Niestety okazało się, że źle coś policzyłam i błędnie zaznaczyłam rogi pracy. Tak się tym zdenerwowałam, że aby ochłonąć zaczęłam przeglądać skarbnicę wzorów czyli Pinterest.
Przeglądając kolejne strony przypomniałam sobie jak wielką przyjemność miałam rok temu, gdy tworzyłam ozdoby na choinkę. Zrobiłam więc szybciutki przerywnik w postaci psa Pluto :)
Obecnie pozostało tylko wycięcie haftu i przyklejenie go do czerwonego filcu :)
Przeglądając kolejne strony przypomniałam sobie jak wielką przyjemność miałam rok temu, gdy tworzyłam ozdoby na choinkę. Zrobiłam więc szybciutki przerywnik w postaci psa Pluto :)
Obecnie pozostało tylko wycięcie haftu i przyklejenie go do czerwonego filcu :)
Etykiety:
Bajki,
Boże Narodzenie,
Dla Dzieci,
Plastikowa kanwa,
Różne,
Zawieszka
wtorek, 1 października 2019
Balonowy SAL (1)
Miałam nie zaczynać kolejnej nowej pracy, jednak ten wzór od dawna mi się podobał. W wakacje została utworzona grupa na Facebooku "Balonowy SAL", w której będziemy pokazywać co tydzień postępy. Zachęcam do udziału :)
Zabawa rusza dzisiaj i należy na stronie grupy utworzyć posta ze zdjęciem z przygotowań do wyszywania. Pod postem w komentarzach każdy uczestnik będzie umieszczał zdjęcia z postępów prac. Taki sposób informowania o postępach na grupie jest dla mnie nowością. Zapowiada się jednak, że dzięki temu będzie porządek w grupie i łatwo będzie można zobaczyć, który uczestnik zabawy jest na jakim etapie.
Moje zdjęcie początkowe nie zawiera jeszcze wszystkich mulin, gdyż paczka z zamówieniem dopiero "idzie".
Wyszywać będę na białej kanwie 18 ct. Wzór jest inspirowany wzorem firmy Dimensions i został opracowany na mulinę DMC. W swoich zasobach miałam już ten wzór w formacie xsd, dlatego będę korzystać z tableta. Dla mnie to duża wygoda i ułatwienie dzięki czemu będę mogła ustanowić sobie tygodniowy plan minimum.
Jestem bardzo podekscytowana nowym wyzwaniem!
Zabawa rusza dzisiaj i należy na stronie grupy utworzyć posta ze zdjęciem z przygotowań do wyszywania. Pod postem w komentarzach każdy uczestnik będzie umieszczał zdjęcia z postępów prac. Taki sposób informowania o postępach na grupie jest dla mnie nowością. Zapowiada się jednak, że dzięki temu będzie porządek w grupie i łatwo będzie można zobaczyć, który uczestnik zabawy jest na jakim etapie.
Moje zdjęcie początkowe nie zawiera jeszcze wszystkich mulin, gdyż paczka z zamówieniem dopiero "idzie".
Wyszywać będę na białej kanwie 18 ct. Wzór jest inspirowany wzorem firmy Dimensions i został opracowany na mulinę DMC. W swoich zasobach miałam już ten wzór w formacie xsd, dlatego będę korzystać z tableta. Dla mnie to duża wygoda i ułatwienie dzięki czemu będę mogła ustanowić sobie tygodniowy plan minimum.
Jestem bardzo podekscytowana nowym wyzwaniem!
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















