Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Autumn. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Autumn. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 grudnia 2025

Sezon na Haft - Jesień

 Wybaczcie, że w tym miesiącu tak późno pojawia się post, ale trochę za mocno pochłonęły mnie inne zabawy np. VIP 10 ;) Jak tylko się ogarnęłam to szybko siadłam do Autumn, ale nie udało się wyszyć wszystkiego w listopadzie i skończyłam napis w okolicach 6 grudnia :)

Ostatni wzór z serii 4 pór roku wyszywał się bardzo przyjemnie. W tym wzorze było zdecydowanie mniej kolorów niż w poprzednich wzorach, a do tego literki były bez żadnych wzorków więc szybko się je wyszywało. W oryginalnym wzorze były dwie muliny specjalne - jedna do części jesiennych liści na drzewie, druga do trawy przy literze M. Ja użyłam mulin, które miałam - pomarańczowej Valdani i Caramel Corn od The Gentle Art. Efekt uważam za bardzo fajny :)



Korzystając z ładnej pogody zrobiłam także zdjęcie nagrody w zabawie, którą przygotowałam dla 1 osoby - 4 wzory The Blue Flower (4 pory roku), Murano w kolorze szarym, 3 nici jedwabne oraz 2 tasiemki do wykańczania. Nagrody planuję losować po świętach i tutaj umieszczę film z losowania :)


A teraz zapraszam do wrzucania linków z ostatniego etapu zabawy. Linkowanie kończy się 21.12.2025 :)

You are invited to the Inlinkz link party!

Click here to enter

wtorek, 4 listopada 2025

VIP październikowy

 W październiku wzięłam udział w kolejnej edycji zabawy organizowanej przez Magdę na grupie Stitch a Long - zabawy hafciarskie, czyli w zabawie VIP październikowy. W tym miesiącu wzięłam się za domek jesienny, który wyszywam w ramach zabawy na innej grupie na Facebooku (Nitką malowane). Myślałam nawet o połączeniu tej zabawy z moją, ale niestety terminy się nie zgrały - moja zabawa zaczyna się od zimy, a ta od jesieni.

Aby wystartować z tym haftem w VIP październikowy musiałam zacząć pracę we wrześniu. Dlatego ostatniego dnia września wyszyłam pierwsze 329 xxx i praca prezentuje się tak:

 W planach miałam wyszywać po 100 xxx dziennie, tak aby haft był prawie ukończony na koniec miesiąca, bo pozostało w nim 3 300 xxx i na koniec miesiąca powinno zostać 200 xxx. Jednak jak to bywa z planami, nie wszystko wyszło tak jak planowałam. W ciągu miesiąca miałam jeden dzień bez xxx po którym przyszło kilka dni z bardzo mizernymi przyrostami. Z tego powodu na koniec miesiąca goniłam z haftem, aby skończyć wszystkie krzyżyki. Gdy zabrałam się za kontury to okazały się dość łatwe i szybkie do robienia więc zmobilizowałam się i skończyłam haft w październiku :)

Tak wyglądała praca nad haftem (wrzuciłam tylko te ładne zdjęcia robione w ciągu dnia, bo wieczorne są bardzo kiepskie):